reklama

Diesel

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Diesel przez dwa mroźne dni i noce koczował pod szkołą w pobliskiej wsi: porzucony, czekający na właścicieli, którzy go tam porzucili.

Trafił właśnie pod opiekę Fundacji, skąd być może trafi do odpowiedzialnych, prawdziwie kochających ludzi.

 

reklama
reklama


Cześć! - to ja! Nazywam się Diesel. Jestem pięknym, kocim nastolatkiem - urodziłem się w czerwcu 2017 roku. Pod opiekę Fundacji trafiłem po tym, jak przez dwa dni i dwie mroźne noce koczowałem pod szkołą w pobliskiej wsi. Najprawdopodobniej mnie tam porzucono, a ja nie odchodziłem, bo czekałem na swoich ludzi.

Mocno wierzyłem w to, że po mnie wrócą, jednak tak się nie stało.


reklama
reklama


Mam piękne biało-rude futerko w prążki i złote oczy. Uwielbiam ludzi, przytulanki, zabawy i oczywiście głaskanie. Mruczę praktycznie non-stop, w dodatku bardzo głośno - prawie jak silnik dieslowski, stąd też moje imię.

Potrafię jednak elegancko się zachować w domu, jak i w samochodzie.


reklama


Jestem zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony, przed adopcją zostanę wykastrowany, mam też książeczkę zdrowia.

Przebywam w DT w Gorlicach (Małopolska) pod opieką Fundacji PSYstań dla Zwierząt.

Kontakt: 789 347 607

Zanim mnie adoptujesz, moi tymczasowi opiekunowie przeprowadzą wizytę przedadopcyjną i trzeba będzie podpisać umowę adopcyjną.


reklama

reklama

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

reklama