Bartuś ma 19 miesięcy. Od sześciu choruje na ostrą białaczkę.

  • 10.01.2019, 09:54 (aktualizacja 10.01.2019 13:23)
  • Barbara Ćmiech - Pruchniewicz
Podziel się:
Oceń:
Bartuś ma 19 miesięcy. Od sześciu choruje na ostrą białaczkę.
Od kilku miesięcy domem chłopczyka jest szpital, w tym swoim – w Klimkówce – był raz, na kilka dni. Święta też spędził w szpitalu, na szczęście z ukochanymi rodzicami, którzy musieli zrezygnować z pracy, by móc się nim opiekować. Teraz Bartuś jest w trakcie kolejnego cyklu chemioterapii, którą bardzo ciężko znosi. Rodzice proszą o wsparcie.

Wszystko zaczęło się w sierpniu ubiegłego roku – wspomina pani Magda, mama chłopczyka. I dodaje: Bartuś z dnia na dzień zaczął opadać z sił, gorączkować, brakowało mu apetytu i szybko się męczył.

Chłopiec niemalże wprost od pediatry trafił do szpitala.

Wtedy zaczął się nasz koszmar – mówi mama Bartusia. I dodaje: Na oddziale onkologii i hematologii dziecięcej w Krakowie usłyszeliśmy diagnozę: ostra białaczka limfoblastyczna. Opanował nas ogromny strach i przerażenie, tym co będzie dalej, zwłaszcza że lekarze powiedzieli nam, że leczenie Bartusia potrwa nawet kilka lat.




Chłopczyk po każdej kolejnej dawce chemii jest coraz słabszy, powypadały mu włosy i ma problemy z apetytem. W czasie swojego krótkiego życia przeszedł już bardzo dużo bolesnych zabiegów, a szpital stał się jego drugim domem.
Dziadkowie i brat Bartusia bardzo za nim tęsknią. Widują go dwa razy w miesiącu w czasie odwiedzin w szpitalu.

Jako że syn wymaga całodobowej opieki, sprawujemy ją na zmianę z mężem, przez co nie możemy pracować. Niestety koszty leczenia przewyższają możliwości naszej rodziny. Ponadto lekarstwa, środki pielęgnacyjne i dojazdy do Krakowa to też dla nas spory wydatek. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc finansową, bo chcemy, by nasz synek mimo bólu i chemioterapii mógł w jak najlepszych warunkach przetrwać ten ciężki czas – proszą Magdalena i Sylwester.

Postaramy się w niedługim czasie zorganizować zbiórkę rzeczy dla małego Bartusia – bardzo podobną, jak ta dla Adrianka (o której pisaliśmy TUTAJ). Poprosiliśmy już rodziców o zastanowienie się, czego chłopczyk potrzebuje „tu i teraz”, ale o tym będziemy Was informowali na bieżąco. A już teraz możecie wesprzeć rodzinę z Klimkówki, wpłacając pieniądze na konto:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
Santander Bank
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: „2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego”
 
Wpłaty zagraniczne – foreign payments to help Bartus:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba”
PL31109028350000000121731374
swift code: WBKPPLPP
Santander Bank
Title: „2030 Help for Bartusia Orleckiego”
 
Aby przekazać 1% podatku dla Bartusia: należy w formularzu PIT wpisać KRS 0000382243 oraz w rubryce: Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1% wpisać „2030 pomoc dla Bartusia Orleckiego”

Bartusiowi można też pomóc poprzez wpłatę systemem DOTPLAY: TUTAJ





Barbara Ćmiech - Pruchniewicz

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Szymon
Szymon 12.01.2019, 17:08
Czy mozna prosic o nr do matki dziecka?

Pozostałe