Jak wybrać tę jedyną z 837 prac? Takiej ilości zgłoszeń jeszcze nie było.

  • 8.10.2018, 19:24 (aktualizacja 08.10.2018 19:27)
  • Tomasz Stasiowski
Podziel się:
Oceń:
Jak wybrać tę jedyną z 837 prac? Takiej ilości zgłoszeń jeszcze nie było.
Wychowankowie z blisko 40 placówek z Polski, Słowacji i Ukrainy wzięli udział w XIX edycji Międzynarodowego Konkursu Plastycznego Dzieci i Młodzieży „Piękno Beskidów i Bieszczadów”. Na konkurs wpłynęło 837 prac.

Jury w składzie: przewodniczący – artysta rzeźbiarz Zdzisław Tohl, artysta grafik Bartłomiej Belniak i artysta grafik Marek Kretowicz przyznało 57 nagród równorzędnych. Pełna lista nagrodzonych znajduje się tu - LINK.

Uroczystość wręczenia nagród laureatom i wystawa nagrodzonych prac odbyła się w ostatnią sobotę (6 października) w siedzibie Młodzieżowego Domu Kultury w Gorlicach. Sala wypełniła się młodymi artystami, którzy byli dumni ze swoich prac, a niejednokrotnie pokonywali kilkaset kilometrów, by odebrać nagrodę na MDK-owskiej scenie.

 

Obrady jury XIX edycji konkursu plastycznego „Piękno Beskidów i Bieszczadów” rozpoczęto tradycyjnie od obejrzenia całego kompletu prac, który w tej edycji liczył ponad 800 dzieł, wykonanych przez dzieci i młodzież z kilku krajów. Jak przy poprzednich edycjach, zaskoczeniem była mnogość spojrzeń i odczuć młodych Artystów w kontekście tematyki, nowatorskie niejednokrotnie potraktowanie plastycznego zadania.

Nadeszło sporo prac w większym formacie, pojawiły się oryginalne techniki i prace zarówno czysto graficzne i monochromatyczne, jak i kipiące barwami.

 

 

Trudno wybrać z takiej ilości prac, te najlepsze, o ile w ogóle można użyć takiego sformułowania - mówi nam juror konkursu, artysta, grafik, Bartłomiej Belniak. Drogą selekcjonowania i żmudnych dyskusji pomału klarowała się grupa finałowa. Nie było nam łatwo dojść do jednogłośnych wniosków, ale trzeba było decydować. Ostatecznie wyłoniona grupa nagrodzonych i wyróżnionych to czubek „góry lodowej” prac, w jakich można się zagłębić. Sama wystawa pokonkursowa, która wypełniła całą salę widowiskową gorlickiego MDK, daje wyobrażenie o najwyższej jakości zarówno uczestników, jak i osób prowadzących dzieci i młodzież. Pozostaje zaprosić do osobistego obcowania z pracami. Zapewniam, że warto.

 

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe