Twój pies – Twoja kupa, czyli o tym, jak gorliczanie sprzątają po swoich pupilach

  • 11.04.2018, 11:28 (aktualizacja 11.04.2018 12:01)
  • Barbara Ćmiech - Pruchniewicz
Podziel się:
Oceń:
Twój pies – Twoja kupa, czyli o tym, jak gorliczanie sprzątają po swoich pupilach
Podobnych „karteczek”, jak ta ze zdjęcia, wisi na ogrodzeniach gorlickich posesji całkiem sporo. Ich właściciele wzywają mieszkańców wyprowadzających czworonogi do sprzątania po swoich pupilach, bo nikt nie chce mieć przydomowego trawnika w psich odchodach.


„Pikanterii” całej sytuacji dodaje również fakt, że śnieg odsłonił nieczystości z całej zimy. I w wielu miejscach zrobiło się, delikatnie mówiąc, nieciekawie.

Miejski Zespół Szkół nr 5



Wzdłuż chodnika biegnie pas zieleni, niewielki, wąski, ale wystarczający, by pies mógł załatwić swoje potrzeby i wielu właścicieli czworonogów, zwłaszcza z pobliskiego osiedla, z ochotą z niego korzysta.

A potem najmłodsze dzieciaki wybiegające ze szkoły, które wolą „trudną trasę”, niż spokojny marsz chodnikiem, wpadają na psie „niespodzianki”. Nie wspominając już odczuciach pana, który ową trawę kosi. Sama przyjemność.

Pani Ania, ulica Krakowska

Każdego dnia sprzątam po nieswoich psach. Trawnik przed moim ogrodzeniem jest szeroki na pół metra. Widzę, że ludzie spacerujący z psami chodnikiem, zwalniają przy mojej posesji. Co mam zrobić? Kiedy próbowałam zwracać uwagę, usłyszałam, że mam darmowy nawóz i nie powinnam narzekać.

Straż Miejska

Raczej poucza, niż sypie mandatami, wychodząc z założenia, że jeśli ktoś ma zapłacić za mandat, to niech lepiej kupi sobie zapas woreczków na psie odchody i korzysta z nich przez cały rok.

Czy kupuje? To już strażników nie interesuje.

Prawda jest też taka, że ciężko kogoś złapać na gorącym uczynku, bo umundurowanego strażnika widać z daleka. Ci, dopytują wyprowadzających o torebki na psie odchody, a gdy właściciel ich nie ma – pouczają i informują o mandatach oraz wręczają darmowe zestawy higieniczne.

No, chyba że mundurowi przyuważą, załatwiającego swoje potrzeby psiaka i właściciela, który bez ogródek idzie z nim dalej – wtedy mandat jest nieunikniony. Od 20 do 500 złotych. Standardowo między 50 a 100 złotych.

Komendant gorlickich strażników zapewnił nas, że jego ludzie zwracają uwagę na spacerujących z psami gorliczan, a o porankach po osiedlach krąży patrol, który przypatruje się, jak dbamy o czystość w mieście.

Urząd Miejski

Na miejskich osiedlach były zamontowane specjalne kosze na psie odchody. W większości zostały zlikwidowane, bo przeszkadzały mieszkańcom. Po części nie ma się co temu dziwić, bo w środku lata nieprzyjemny zapach czuć było zaraz po wyjściu z bloku. Teraz jest ich zaledwie kilka i to na osiedlach, których mieszkańcy wyrazili zgodę na ich zamontowanie.

Charakterystyczny czerwony kosz można również spotkać, między innymi w okolicach ulic Rydarowskiej i 11 Listopada, gdzie często gorliczanie spacerują z psami.

Co ważne, każdy z mieszkańców może w ratuszu odebrać darmowy pakiet higieniczny z zestawem torebek na psie odchody. Urzędnicy zamówili ich tysiące, a odzew mieszkańców niestety jest nijaki. Gorliczanie znacznie częściej, niż po ów zestaw, przychodzą powiedzieć, że płacą podatki, więc sprzątać po swoich czworonogach nie będą, bo „za coś przecież płacę!”.



Barbara Ćmiech - Pruchniewicz

Komentarze (21)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

zoo
zoo 14.04.2018, 09:41
Kto mądry trzyma koty w Mieście by byli zagrożeniem w ruchu i gineli pod kołami samochodów. Gdzie jest Straż Miejska by je wyłapywać ???
Jan
Jan 14.04.2018, 09:39
Ciekawe czy na wsiach ludzie sprzątają.
centrum
centrum 14.04.2018, 09:27
Jest wybieg dla Psów w Gorlicach z boku sklepu Bachus, tam koło placu zabaw. Tylko szkoda ze nie jest ogrodzony.
Pieseł
Pieseł 14.04.2018, 08:23
Kup się przyczepili ,ale potłuczone butelki (które potrafią leżeć cały rok na niektórych chodnikach)sterta śmieci na trawnikach, zaszczane rogi za winklem, śpiący pan po 16-stce na miejskiej ławce to nikomu nie przeszkadza :]
Wojciech
Wojciech 13.04.2018, 13:36
Mam psa i po nim zawsze sprzątam, ale używam do tego woreczków zwiniętych w rolkę, którą można schować do kieszeni. Bardzo proszę urzędników o zamówienie w przyszłości takich właśnie worków, chętnie przyjdę po zapas na kolejne dni. Łopateczki, torebeczki są niepraktyczne! Ludzie niestety w większości nie sprzątają, bo: mała kupa (właściciele Yorków i innych małych psów), bo się nigdy nie sprzątało (starsi ludzie), bo nikt nie widzi, bo mi się nie chce. Wstyd mi czasami za innych właścicieli czworonogów, gdy duża kupa nawalona jest na środku chodnika. Kiedyś z powodu remontu zmieniłem miejsce zamieszkania na miesiąc, przeniosłem się w rejon Kromera z Krakowskiej. Pewnego razu, aż jeden z mieszkańców się zatrzymał mówiąc, że pierwszy raz widzi, żeby ktoś sprzątał po swoim psie, a był to rejon przedszkola. Mały apel, sprzątajmy o swoich pupilach, poza szczepieniami, opieka, to też należy do obowiązków posiadacza psa.
Wuj Chłodek
Wuj Chłodek 13.04.2018, 03:13
Durne tłumaczenie "za coś przecież place". Ten, kto gada takie bzdury niech strzeli klocka na środku pokoju w swoim domu i nie sprząta, bo przecież płaci czynsz za mieszkanie, prawda??Ludzka ignorancja nie zna granic...
Piotr
Piotr 12.04.2018, 08:43
Stare powiedzenie "kto przez trawnik drogę skraca, ten do domu z kupą wraca" opisuje problem doskonale.Problemem jest też ilość "koszów" na odchody. W sumie to kojarzę tylko 1 na ulicy słowackiego, a do zwykłego chyba też średnio można?Kolejna sprawa to edukacja ludzi w tym zakresie. Ktoś coś mówił, ale nie ważne już bo dawnoUpomnienia jak pokazuje doświadczenie to za mało... Więc zamiast upomnienia panowie ze straży POWINNI nakładać mandat w wysokości 10 zł. w cenie mandatu dadzą 1 zestaw woreczków ukaranej osobie. Wtedy jest pewność że ta osoba woreczki ma. Kolejnym razem mandat byłby już wyższy. Ale sam często wracam z niespodzianką do domu, coraz ciężej ominąć to pole minowe.Wprowadzenie mandatów nauczy ludzi sprzątania za zwierzątkami. Nie wstyd wam wyprowadzać psy tam gdzie później bawią się wasze dzieci czy wnuki? A jak już to robicie to woreczek kupę zapakować i do kosza.
Robert
Robert 12.04.2018, 02:37
Ja też płace za siebie podatki więc myślę że codziennie mogę na innym trawniku kupę zostawiać. I co mi Pan zrobisz???
Niepełnosprawny
Niepełnosprawny 11.04.2018, 17:33
A jak mi się chce i pójdę pod drzewo też po sobie mam posprzątać?
Ania
Ania 11.04.2018, 17:31
A po kotach też należy sprzątać?
Rozalia
Rozalia 11.04.2018, 17:30
Ciekawe czy Pani która na kościuszki ma około 100 yorków czy sprząta po psach?
xxx
xxx 11.04.2018, 17:25
Może psy należy dokarmiać tak jak na osiedlu dokarmiali koty było ich 40 a zostało 2.
Zawodzie
Zawodzie 11.04.2018, 17:24
Straż Miejska powinna wyłapywać wolno biegające psy by nie zaatakowali kiedyś jakiegoś dzieciaka
Wetyrynarz
Wetyrynarz 11.04.2018, 13:32
A kto mądry trzyma psa w blokach mieszkalnych lub w domu jednorodzinnym gdy ma za ogrozeniem więcej jak dwa psy bo bez ogrozenia nie wolno trzymać psa i to już jest w Mieście znęcanie się nad zwierzętami gdy nie ma pies wybiegu to pies czuje się jak w więzieniu.
Kobieta
Kobieta 11.04.2018, 12:40
A kto zapłaci mandat jak na ulicy Węgierskiej koło targu są odchody po koniu jak w średniowieczu leżą na ulicy.
ten
ten 11.04.2018, 11:53
Jeśli poruszymy kwestię opłat za psa ( które w naszym mieście wcale nie są małe) to coś w tym jest "za coś przecież płacę!". Ludzie płacą te opłaty za co? Nawet biorąc pod uwagę ludzi, którzy mają psa w domu jednorodzinnym i jeszcze na dodatek ogrodzonym. Musisz płacić i tyle? Mogłoby się miasto postarać i zrobić coś również dla tej części mieszkańców (całkiem sporej zresztą). A ktoś spyta co niby? Wybieg dla psów, wybiegi są już bardzo popularne. Dużo jest ich na śląsku, ale nie opodal jest taki w Tarnowie. Może warto? Nikomu czerwony śmietnik tam by nie przeszkadzał..

Pozostałe