Oszuści nie próżnują. Jednego popołudnia pięć gorliczanek odebrało telefony od naciągaczy.

  • 31.01.2019, 08:12 (aktualizacja 31.01.2019 08:28)
  • Barbara Ćmiech - Pruchniewicz
Podziel się:
Oceń:
Oszuści nie próżnują. Jednego popołudnia pięć gorliczanek odebrało telefony od naciągaczy.
Dzisiaj po południu do mojej starszej mamy dzwoniła kobieta podająca się za jej synową i chciała pożyczyć większą sumę pieniędzy, które są jej niby koniecznie potrzebne. Wypytywała się o to, czy jest sama w domu i ile gotówki ma przy sobie. Ostrzeżcie, proszę na swojej stronie, że naciągacze krążą dalej po Gorlicach – takiego maila dostaliśmy na redakcyjną skrzynkę, sprawę sprawdziliśmy również w gorlickiej komendzie policji.

W sumie we wtorek (29 stycznia) w Gorlicach doszło do pięciu prób oszustwa – informuje nas aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.




Wszystkie telefony odebrały gorliczanki, w słuchawce zawsze pojawiał się kobiecy głos proszący o pożyczkę.

Oszustka podawała się za córkę lub jej koleżankę.

W jednym przypadku sprawa „sypnęła się” już na samym początku, bo gorliczanka nie miała córki, w innych kobiety wykazały się dużą ostrożnością i nie dały się naciągnąć.

Kiedy oszustka przedstawiła się jako córka, a gorliczanka pytała o dziwny, zmieniony głos, ta tłumaczyła się zapaleniem krtani – relacjonuje rzecznik Szczepanek.

Na szczęście wszystkie próby zakończyły się fiaskiem, ponieważ kobiety kontaktowały się z innymi członkami rodziny, którzy potwierdzali, że ktoś próbuje je oszukać i że nikomu z najbliższych nie są potrzebne pieniądze.

Gorlicka policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie.





Barbara Ćmiech - Pruchniewicz

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe