Ich życie w naszych rękach. Nie obawiajcie się alarmować służb

  • 03.12.2021, 15:48
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

policjant zaglądający do pustostanu, w którym mogę przebywać bezdomni Fot. ilustracyjna/policja.pl
Tradycyjnie na przełomie jesieni i zimy zachęcamy Was do zwiększenia troski i uwagi. Nie chodzi tylko o osoby bezdomne, ale także o tych, którzy zamieszkują po sąsiedzku, być może sami. Tylko Wasza uważna obserwacja może czasem pozwolić uniknąć tragedii.

 

Przerażająca historia z dobrym zakończeniem

Dosłownie kilka dni temu z rejonu Tarnowa napłynęła bardzo niepokojąca historia. Starsza kobieta spędziła cztery doby przygnieciona meblościanką. Nie mogła się ruszyć i tylko dzięki interwencji dzielnicowego, a następnie pomocy służb, kobietę udało się wydostać i udzielić jej niezbędnej pomocy. Cudem przeżyła.

Historia ta pokazuje jednak pewien smutny problem: przez niemal cztery doby nikt nie zauważył, że kobieta nie pojawia się w przestrzeni publicznej, nie wychodzi z mieszkania, nie hałasuje garnkami, nie wychodzi na zakupy. Nawet, jeśli ktoś do niej dzwonił, przez niemal cztery doby nikt nie zastanowił się nad tym, dlaczego nie odebrała połączeń.

Takich historii jest niestety wiele, dlatego też na początku zimy szczególnie gorąco zachęcamy: bądźmy czujni, a jeśli zauważymy niepokojący brak osoby, którą zwykliśmy widywać, nie wstydźmy się o nią zapytać sąsiadów.

 

Osoby samotne i bezdomne na celowniku policjantów i służb

Początek zimy to zawsze okres szczególnie niebezpieczny. Niedługo temperatury będą regularnie spadały poniżej zera. O śmierć z wychłodzenia jest wtedy bardzo łatwo. Zdarza się to w przestrzeni publicznej i często dotyczy osób, które nadużywają alkoholu. Niestety, chłód towarzyszy często także osobom, których nie stać na zakup opału i marzną w szczególnie chłodne dni.

Policjanci pełniący funkcję dzielnicowych w okresie zimowym starają się odwiedzać co jakiś czas osoby, o których wiedzą, że mogą mieć pewne problemy z przetrwaniem zimy. To forma troski o tych, o których po prostu większość czasem nie pamięta.

Niestety, prośba nie jest całkowicie abstrakcyjna. Na stronie Komendy Głównej Policji widzimy już pierwsze informacje dotyczące sezonu zimowego 2020/2021 i wstępne dane o liczbie osób, które zmarły z powodu wychłodzenia.  W listopadzie takich zgonów odnotowano siedem. Wstępne dane za grudzień nie mówią jeszcze o takich przypadkach. Utrzymanie tego stanu jest jednak także w naszych rękach.

Jeśli widzimy osobę, która z mroźny dzień przysypia na ławce, przystanku bądź w innym miejscu, postarajmy się sprawdzić czy wszystko w porządku. Jeśli obawiamy się zrobić to samodzielnie, nie wahajmy się poprosić o pomoc straż miejską lub policję. Ratowanie przed śmiercią takich osób to jeden z priorytetów ich działania, nie odmówią pomocy.

Jeśli wiemy o osobie potrzebującej, odważmy się zaproponować jej pomoc.

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe