Końcówka roku w naszym serwisie halogorlice.info miała wyraźnie dwie twarze: z jednej strony dramat, który wstrząsnął lokalną społecznością, z drugiej – świąteczne inicjatywy, sportowe emocje i historie ludzi, którzy potrafią porwać innych swoją pasją. Tak wyglądało nasze „podsumowanie grudnia 2025” w Gorlicach i powiecie gorlickim.
Październik w naszym regionie miał tempo jak DK28 w noc przejazdu gabarytów: raz spokojnie, raz zaskakująco, a momentami z koniecznością ostrego hamowania. Były lokalne „premiery” z kulinarnym rozmachem, duże utrudnienia drogowe, głośne policyjne interwencje, powrót dyskusji o odpływie z Klimkówki, a także wydarzenia, które przycinały codzienność do ciszy i refleksji.
Dziewiąty miesiąc roku zamknęliśmy z wrażeniem, że jesień przyszła naraz – raz w postaci korków i interwencji na ulicach, raz w postaci klangoru żurawi nad miastem, a raz jako bardzo konkretne pytanie: czy w Klimkówce wystarczy wody, jeśli deszcz dalej będzie omijał Beskid Niski. Wrzesień 2025 w Gorlicach i powiecie gorlickim był mieszanką tematów „tu i teraz” oraz takich, które będą wracać jeszcze długo.