Śledztwo dotyczące makabrycznego odkrycia na jednej z prywatnych posesji w Lutoryżu koło Rzeszowa przyniosło nowe ustalenia. Prokuratura dysponuje już wynikami badań medycyny sądowej, które pozwoliły wykluczyć jeden z rozważanych wcześniej scenariuszy. Sprawa jednak pozostaje otwarta, a podejrzana lekarka nadal przebywa w areszcie.