Ponad 10 godzin na nogach. Artur Grądalski idzie szlakiem Camino de Santiago dla Poli i Nikoli
Około 40 kilometrów, ponad 10 godzin marszu, piasek zapadający się pod nogami, wydmy, skaliste zejścia i około 10-kilogramowy plecak. Tak wyglądał drugi dzień wyprawy Artura Grądalskiego, który idzie z południa Portugalii w kierunku Santiago de Compostela. Po dwóch dniach licznik wskazuje już około 80 z planowanych 950 kilometrów. Najważniejszy pozostaje jednak cel charytatywny – pomoc Nikoli Woźniak i Poli Betkier, dziewczynkom chorującym na zespół Retta.
Dzisiaj, 18:25
1