Nieruchomość przy ul. Bardiowskiej 3 w Gorlicach związana przez lata z dworcem autobusowym, została wystawiona znów na sprzedaż. Miasto wie o ofercie, rozmawia ze Starostwem Powiatowym, zapowiada analizy i do ewentualnego zakupu podchodzi bardzo ostrożnie. Tymczasem kilkanaście kilometrów dalej Bobowa właśnie pokazała, że nawet bez budowania klasycznego dworca można stworzyć estetyczne i funkcjonalne miejsce dla pasażerów. W Gorlicach pytanie jest jednak szersze, czy samorząd powinien patrzeć wyłącznie na bieżącą opłacalność nieruchomości, czy także na to, jak miasto ma wyglądać za 10 albo 20 lat?