Im więcej osób tankuje „na zapas”, tym będzie drożej. Jak sytuacja na gorlickich stacjach?
Eksperci rynku paliwowego od lat zwracają uwagę na zjawisko tzw. paniki zakupowej. Mechanizm jest prosty, im więcej kierowców zaczyna robić zapasy, tym szybciej rośnie popyt na paliwo. Na wielu stacjach paliw w Polsce kierowcy z niepokojem obserwują szybkie wzrosty cen benzyny i oleju napędowego. Podobna sytuacja ma miejsce w Gorlicach, gdzie jeszcze niedawno za litr paliwa płacono znacznie poniżej 6 zł. W ciągu zaledwie tygodnia ceny na niektórych stacjach zbliżyły się już do poziomu 7 zł za litr.
Dzisiaj, 11:52
2