Maria Zielińska była znana wielu mieszkańcom Gorlic jako wieloletnia pracownica i dyrektor Banku Spółdzielczego, społeczniczka, podróżniczka i miłośniczka gór. Dla swoich najbliższych była jednak przede wszystkim Ciocią Marysią – osobą obecną przy rodzinnym stole, podczas sobotnich spotkań, wspólnych wyjazdów i zwyczajnych rozmów. Po jej śmierci jednym z najbardziej osobistych wspomnień podzieliła się Aleksandra Zastępa, wnuczka siostry Marii Zielińskiej.