Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Śp. Marię Zielińską wspomina rodzina. „Nie zobaczyłabym tylu pięknych miejsc, gdyby nie Ciocia”

Podziel się
Oceń

Maria Zielińska była znana wielu mieszkańcom Gorlic jako wieloletnia pracownica i dyrektor Banku Spółdzielczego, społeczniczka, podróżniczka i miłośniczka gór. Dla swoich najbliższych była jednak przede wszystkim Ciocią Marysią – osobą obecną przy rodzinnym stole, podczas sobotnich spotkań, wspólnych wyjazdów i zwyczajnych rozmów. Po jej śmierci jednym z najbardziej osobistych wspomnień podzieliła się Aleksandra Zastępa, wnuczka siostry Marii Zielińskiej.
kobieta pozująca do zdjęć w górach, w tle wzniesienia Beskidu Niskiego
Wspomnienie śp. Marii Zastępy

Źródło: Facebook Marta Zastępa

 

Maria Zielińska była znana w Gorlicach jako wieloletnia pracownica i dyrektor Banku Spółdzielczego, społeczniczka, podróżniczka i miłośniczka gór. Dla swoich najbliższych była jednak przede wszystkim Ciocią Marysią – osobą obecną przy rodzinnym stole, podczas sobotnich spotkań, wspólnych wyjazdów i zwyczajnych rozmów. Po jej śmierci jednym z najbardziej osobistych wspomnień podzieliła się Aleksandra Zastępa, wnuczka siostry Marii Zielińskiej.

Rodzina była najważniejsza

Maria Zielińska nie założyła własnej rodziny, ale – jak wspomina Aleksandra Zastępa – była niezwykle mocno związana ze swoim rodzeństwem, a później z kolejnymi pokoleniami rodziny. Pomagała siostrom, zajmowała się ich dziećmi, zabierała je na wyjazdy i starała się być obecna w ich życiu.

Rodzina była dla niej po prostu ważna – podkreśla Aleksandra.

Wspomina, że jeszcze jako dziecko dzięki Cioci Marysi mogła zobaczyć wiele miejsc, do których być może wówczas nie miałaby okazji pojechać.

Osobiście byłam z Ciocią jako dziecko nad Bałtykiem, na Węgrzech, w Bałtowie, Inwałdzie, Szczyrku, Zatorze, Sandomierzu, nad Soliną czy w Oświęcimiu. Nie zobaczyłabym jako dziecko tych wielu pięknych miejsc, gdyby nie Ciocia – wspomina.

Zawsze przy rodzinnym stole

W pamięci Aleksandry pozostały jednak nie same dalekie i bliższe wyjazdy. Równie ważne są obrazy z codziennego życia: święta, rodzinne uroczystości, wizyty u babci, rozmowy i wspólne gry w karty.

W pamięci mam każde święta i okazje rodzinne, na których Ciocia Marysia była stałym gościem, cosobotnie wizyty u babci, gdzie również regularnie się pojawiała pomimo swoich licznych obowiązków. Pamiętam wspólne rozmowy czy tradycyjną grę w karty, które bardzo lubiła – opowiada Aleksandra Zastępa.

Wracają także wspomnienia chwil spędzanych na działce oraz historii z kolejnych wypraw. Maria Zielińska miała wiele do opowiedzenia. Podróże przez lata stały się jedną z największych pasji jej życia.

Szczególnie poruszające jest dziś wspomnienie ostatnich wspólnych świąt.

Kto by pomyślał, że zeszłoroczne Boże Narodzenie z Ciocią będzie tym ostatnim. Zawsze miała swoje jedno i to samo miejsce przy stole... – pisze Aleksandra.

Życie pełne podróży

Maria Zielińska przyszła na świat 1 lutego 1950 roku w Łużnej. Miała troje rodzeństwa. Uczyła się najpierw w rodzinnej miejscowości, następnie w technikum ekonomicznym w Gorlicach. Później podjęła zaoczne studia ekonomiczne w Krakowie, które łączyła z pracą zawodową.

Przez lata była związana z Bankiem Spółdzielczym w Gorlicach. Z czasem została jego dyrektorem, a po przejściu na emeryturę zasiadała w radzie nadzorczej banku. Rodzina wspomina ją jako osobę pracowitą, profesjonalną, serdeczną i zawsze gotową pomagać innym.

Emerytura nie oznaczała dla niej zwolnienia tempa. Przeciwnie – kolejne lata wypełniała aktywnością, podróżami i pieszymi wędrówkami.

Dziesiątki krajów i szlaków

Według rodzinnego wspomnienia Maria Zielińska odwiedziła około 90 państw, w tym niemal wszystkie kraje Europy. Podróżowała również znacznie dalej – była m.in. w Chinach, Australii, Peru i Kenii, a jedną z jej wypraw była podróż Koleją Transsyberyjską.

Szczególne miejsce zajmowały jednak góry. Pięciokrotnie zdobyła Koronę Gór Polski, także po ukończeniu 70. roku życia. Zdobyła również Diadem Polskich Gór i Koronę Beskidów.

Pokonała Główny Szlak Beskidzki i Główny Szlak Sudecki. Ten drugi, liczący około 440 kilometrów, miała przejść samotnie w ciągu 18 dni. Wędrowała również po Bieszczadach i Tatrach, przeszła polskie wybrzeże oraz trasę przez Polskę od Medyki do Zgorzelca.

Na swoje 70. urodziny postawiła przed sobą szczególne wyzwanie – zdobycie 70 szczytów w ciągu roku.

Droga do Santiago

Wśród jej wypraw znalazła się również Droga św. Jakuba. Maria Zielińska przemierzyła pieszo szlak prowadzący z Francji do Hiszpanii. Wędrówka trwała niemal miesiąc.

Pielgrzymowanie było dla niej ważną częścią podróżowania. Wracała do Santiago de Compostela, odwiedzała także sanktuaria maryjne, m.in. Fatimę i La Salette.

Swoimi doświadczeniami chętnie dzieliła się z innymi. W Gorlicach organizowano spotkania, podczas których prezentowała zdjęcia i opowiadała o kolejnych wyprawach. W listopadzie 2023 roku wystąpiła również w programie „Dzień Dobry TVN”, opowiadając o swojej pasji i podróżniczych dokonaniach.

Aktywna do końca

Jeszcze tego lata Maria Zielińska wędrowała po górach. Jak przekazała rodzina, ostatni czeski szlak przemierzała do 14 sierpnia 2026 roku. Niedługo później przyszła choroba.

Choroba była krótka, intensywna i niestety śmiertelna – napisała Aleksandra.

Nagłe odejście jest tym trudniejsze, że aktywność była nieodłączną częścią życia Marii Zielińskiej praktycznie do ostatnich tygodni.

Zaangażowana w społeczność Gorlic

Maria Zielińska pozostawała również aktywną uczestniczką życia społecznego Gorlic. Działała w Uniwersytecie Złotego Wieku, Gorlickiej Radzie Seniorów oraz gorlickim PTTK. Brała udział w wyjazdach, spotkaniach i inicjatywach kierowanych do seniorów.

Jej podróże stawały się później opowieściami, którymi dzieliła się podczas spotkań z mieszkańcami. W ten sposób miejsca oddalone od Gorlic o setki czy tysiące kilometrów przybliżała tym, którzy słuchali jej relacji.

Dla najbliższych wszystkie te dokonania pozostają jednak częścią większej historii – historii człowieka, który mimo licznych zajęć znajdował czas dla rodziny.

Pozostaną wspomnienia

Aleksandra Zastępa żegna Ciocię przede wszystkim poprzez obrazy zachowane z dzieciństwa i rodzinnego domu. Wyjazdy nad morze, wspólne wycieczki, sobotnie spotkania, gra w karty, działka, opowieści z dalekich krajów i stałe miejsce przy świątecznym stole – właśnie z takich chwil składa się jej osobiste wspomnienie Marii Zielińskiej.

Odwdzięczmy się Cioci za jej dobre serce, które okazywała tak wielu osobom, szczerą modlitwą – apeluje Aleksandra.

Rodzina prosi o modlitwę w intencji zmarłej. Termin uroczystości pogrzebowych został ustalony na 5 października na godz. 13.30 w Kościele pw. Św. Andrzeja Boboli w Gorlicach.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Ciekawe, czy plan z 1994 r. przewidywał dzisiejsze zapotrzebowanie na energię i wodę, emigrację, urbanizację, motoryzację i turystykę oraz ceny tego wszystkiego. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 08:17 Źródło komentarza: Klimkówka znika na naszych oczach. Piękne zdjęcia potwierdzają bardzo poważny problem [FOTO] Autor komentarza: T Treść komentarza: Weszła na najpiękniejszy, Wieczny Szlak. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 08:12 Źródło komentarza: Nie żyje Maria Zielińska Autor komentarza: Jo Treść komentarza: Ceny ofertowe w powiecie gorlickim są kompletnie odklejone od rzeczywistości. Ludzie myślą że za działkę na wsi kupią sobie mieszkanie w Krakowie etc. a potem ziemia leży latami odłogiem bądź normalny za nią nie zapłaci jak za złoto. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 23:35 Źródło komentarza: Ile kosztują działki w powiecie gorlickim? Różnica cen jest ogromna Autor komentarza: marek Treść komentarza: Najpierw robi się jakieś poronione, 30 letnie (sic!) plany gospodarowania wodą, bez żadnej opcji zmian, potem podłącza się wszystkie okoliczne wsie do ujęcia wody w Gorlicach.,(studnie głębinowe są przecież za drogie...) A teraz płacz bo wody zabraknie. Tego się nie da nawet określić żeby moderację przeszło. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 20:35 Źródło komentarza: Klimkówka znika na naszych oczach. Piękne zdjęcia potwierdzają bardzo poważny problem [FOTO]
Reklama