Pierwszy piątek 2026 roku będzie nieco cieplejszym dniem, przynajmniej w północnej części powiatu. Przejściowo napłynie do nas cieplejsze powietrze. Nasz kraj będzie znajdował się w zasięgu oddziaływania głębszego niżu.
Pierwszy czwartek, czyli Nowy Rok przywita nas pochmurną pogodą.
Środa będzie kolejnym dniem, w którym nie zabraknie u nas zarówno przejaśnień jak i opadów śniegu, które będą miały z reguły przelotny konwekcyjny charakter.
Podczas wtorkowej doby w naszej okolicy pod kątem pogody będzie się sporo działo. Nie zabraknie intensywnych opadów śniegu pochodzenia konwekcyjnego oraz silnych porywów wiatru. Z drugiej strony nie zabraknie też chwil ze słońcem.
W poniedziałek czeka nas krótkie uspokojenie pogody. Do południa zdecydowanie zmniejszy się zachmurzenie oraz spadnie prędkość wiatru.
Podczas najbliższych kilkunastu godzin możemy być pewni, że w naszej okolicy nie zabraknie dynamiki w pogodzie. Za całe zamieszanie będzie odpowiedzialny głęboki niż, który będzie wędrował nad zachodnią Rosją.
Przed nami dynamiczny pod kątem pogody ostatni weekend w tym roku. O ile sobota jeszcze będzie dość stabilna, tak niedziela przyniesie nam załamanie pogody.
Drugi dzień świąt również będzie zimny, choć w porównaniu do dwóch poprzednich dni w trakcie dnia zaznaczy się u nas cieplejsze powietrze.
Za nami najzimniejsza od 18 lat w skali całego kraju Wigilia. Czwartek będzie kontynuował ten trend.
Wigilia Bożego Narodzenia w naszej okolicy będzie zimowa.
Przedświąteczny wtorek zapoczątkuje okres większego ochłodzenia w kraju. Do Polski zacznie napływać arktyczne powietrze. W naszym rejonie we wtorek aż tak to nie odczujemy, choć w porównaniu do poniedziałku będzie chłodniej. Pojawią się też opady.
Początek kalendarzowej zimy nie przyniesie jeszcze ochłodzenia, które jak wspominałem wczoraj w jednym z postów, jest na horyzoncie. Zanim nadejdą zimowe święta, to przed nami najprawdopodobniej ostatni tak ciepły dzień w tym roku.
Niedziela będzie w naszej okolicy pochmurnym dniem. Nie oczekiwałbym miłej niespodzianki z soboty, podczas której sprawdził się mało prawdopodobny scenariusz, który zakładał, że za dnia będzie pogodnie.
Weekend przyniesie nam zmianę pogody. Co prawda nadal pozostaniemy w obszarze podwyższonego ciśnienia, lecz za to napływające powietrze będzie cechowało się wyższą wilgotnością, co przełoży się na wzrost zachmurzenia.
Piątek niewiele zmieni w pogodzie w naszej okolicy. Zróżnicowana zawartość wilgoci w powietrzu sprawi, że nasz obszar zostanie podzielony na mniej i bardziej pogodny, nadal utrzyma się południowy ruch powietrza.
W czwartek pogoda będzie dość podobna do tej środowej. Pozostaniemy w zasięgu wyżu. Napływające powietrze będzie cechowało się zróżnicowaną zawartością wilgoci. Zmniejszy się za to prędkość południowego wiatru.
Wtorek będzie kontynuował podobny typ pogody, który towarzyszył nam podczas poniedziałku.
Początek nowego tygodnia będzie kontynuował wyżowy typ pogody. Od zawartości wilgoci w powietrzu będzie zależało to, czy będą nam towarzyszyły rozpogodzenia, czy wręcz przeciwnie większe zachmurzenie, które byłoby powiązane ze zgniciem wyżu.
Drugi dzień weekendu nie będzie już tak pogodny. Wraz z upływem czasu wzrośnie zawartość wilgoci w powietrzu, co przełoży się na zwiększenie zachmurzenia.
W sobotę powietrze w naszej okolicy przejściowo ulegnie osuszeniu, dzięki czemu także nie zabraknie przejaśnień zwłaszcza w północnej części powiatu. Pozostaniemy w obszarze podwyższonego ciśnienia.
Piątek upłynie nam ze zmienną pogodą. Nie zabraknie przejaśnień, jak i okresu z większym zachmurzeniem z możliwymi opadami deszczu.