Na horyzoncie będzie widać już pogorszenie pogody w postaci wędrującego frontu. Jednak w niedzielę nie będzie miał on jeszcze większego wpływu na pogodę u nas.
Zachmurzenie w trakcie dnia będzie umiarkowane lub duże. Największe będzie przy granicy ze Słowacją. Większe zachmurzenie będzie powiązane tutaj z wiatrem halnym. Padać nie będzie.
Najsilniejsze porywy wiatru halnego mogą zbliżać się lub przekraczać granice 40 km/h. Standardowo wiatr będzie najmniej odczuwalny w północno zachodniej części powiatu i tutaj będzie najcieplej.
Temperatura maksymalna po południu w okolicy Bobowej może osiągnąć nawet 20 stopni. Tymczasem przy granicy ze Słowacją zobaczymy maksymalnie 14 stopni.
Noc z soboty na niedzielę również będzie cieplejsza, choć lokalnie temperatura i tak może spaść w pobliże 0. Kluczowa będzie pod tym kątem prędkość wiatru. Najsłabiej w nocy ma wiać na wschód od Biecza i to tutaj będzie największa szansa na taki spadek temperatury.
Grafika:
- cmentarz i kościół w Moszczenicy. Zdjęcie mojego autorstwa wykonane w sobotę 1 listopada.
Listopad standardowo przypomina nam o przemijalności. Dlatego trzeba cieszyć się każdą pozytywną chwilą, której doświadczymy w niedzielę w postaci wiosennej pogody.
Miłego dnia!





Napisz komentarz
Komentarze