Sobota będzie kolejnym typowym dniem dla letniej pogody, którą kształtuje cyrkulacja strefowa. Oznacza to, że nadal będzie napływało do nas co najwyżej umiarkowanie ciepłe powietrze.
W piątek nadal będzie zalegało u nas chłodne powietrze, biorąc pod uwagę obecną porę roku. W porównaniu do czwartkowego popołudnia wzrośnie nieco niestabilność, co zaowocuje rozwojem komórek konwekcyjnych w różnych częściach Polski.
Czwartek w naszej okolicy będzie podzielony przez pogodę na dwie części. Pierwsza będzie dynamiczna, natomiast druga stabilna. Z dynamiczną pogodą będziemy mieli do czynienia w pierwszej fazie dnia. Spokojniej będzie po południu.
Wtorek zgodnie z prognozami był dynamicznym dniem. W południowej Polsce powstały komórki burzowe, które przemieszczały się też przez nasz obszar. Nie zabrakło również intensywnego opadu pochodzenia konwekcyjnego.
Wtorek (9 czerwca) może przynieść bardzo niespokojną pogodę w powiecie gorlickim i całej Małopolsce. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami.
Wtorek przyniesie nam powrót dynamicznej pogody i potencjalny silniejszy incydent burzowy w południowo wschodniej Małopolsce. Wpływ na pogodę będzie wywierał wędrujący front chłodny, który wyprze bardziej rozgrzane powietrze z naszej okolicy. Pojawią się dobre warunki do rozwoju konwekcji.
Początek nowego tygodnia rozpoczniemy ze spokojną pogodą, choć jego dalsza część przyniesie nam więcej dynamiki wraz z postępującym ochłodzeniem oraz przede wszystkim potencjalnym incydentem burzowym już we wtorek.
Niedziela będzie nieco cieplejsza w porównaniu do soboty. Będzie napływała do nas masa powietrza o nieco podwyższonej niestabilności.
Sobota po przejściu frontu, który dotarł do nas w piątek wczesnym wieczorem, minie ze stabilną pogodą. Będzie napływało do nas dość ciepłe oraz suchsze powietrze.
W piątek przez Polskę będzie wędrował następny front, który wyprze ciepłe powietrze z naszej okolicy. Wspomniany front powinien dotrzeć do nas najprawdopodobniej wieczorem.
Środa w naszej okolicy okazała się być stabilnym dniem, co było najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Front względem wyliczeń modeli w rzeczywistości był bardziej na zachód, co sprawiło, że burze powstały przede wszystkim na Śląsku oraz w zachodniej Małopolsce.
Po jednodniowej stabilizacji w pogodzie środa przyniesie nam nieco więcej dynamiki w pogodzie w południowej Polsce. Do naszego kraju dotrze system frontów. Ponownie pojawią się nieco lepsze warunki do rozwoju komórek.
Wtorek będzie bardziej pogodnym dniem. Będziemy znajdować się w słabogradientowym obszarze obniżonego ciśnienia, ponadto napływające do nas powietrze będzie cechowało się nieco podwyższoną niestabilnością.
Początek tygodnia w powiecie gorlickim upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia i przelotnych opadów deszczu. Od rana mieszkańcom towarzyszą chmury, a miejscami mogą pojawiać się słabe opady. Temperatura w ciągu dnia wzrośnie do około 17°C.
Sobota przyniosła w naszym rejonie nieco więcej dynamiki. Co prawda wyładowania atmosferyczne nie zostały odnotowane, lecz miejscami przemieszczały się komórki konwekcyjne, na których trasie intensywnie padał deszcz.
W sobotę czeka nas powrót dynamiki w pogodzie. Przez Polskę będzie wędrował front. Ponownie wzrośnie niestabilność powietrza, co zaowocuje rozwojem komórek w południowej Polsce.
Stabilnej pogody ciąg dalszy. Przed nami słoneczny piątek z umiarkowanym wzrostem temperatury powietrza. Nadal będą nam towarzyszyły nieco silniejsze porywy wiatru. Pozostaniemy w obszarze podwyższonego ciśnienia.
Za nami bardziej dynamiczny dzień w naszym rejonie. Zgodnie z moimi przypuszczeniami, tym razem panowały lepsze warunki do rozwoju konwekcji, która nie była u nas tak blokowana w porównaniu do niektórych tegorocznych majowych dni.
W regionie zaczynają tworzyć się komórki burzowe. IMGW wydał dla Gorlic żółte ostrzeżenie przed burzami, obowiązujące dziś od godz. 12.30 do 18.30. Możliwe są intensywne opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz lokalny grad.
Środa będzie potencjalnie bardziej dynamicznym dniem w naszym rejonie. Przez południową Polskę będzie wędrował front chłodny, który wyprze ciepłą masę powietrza.
Wtorek będzie ciepłym i słonecznym dniem. Ponownie może zostać przekroczona granica dnia gorącego w naszej okolicy.