Piątek będzie kolejnym dniem, podczas którego przez nasz region mogą przemieszczać się komórki konwekcyjne.
W czwartek pogodę nadal będzie kształtował układ niskiego ciśnienia, który wraz z upływem czasu będzie się wypełniał.
We środę pogodę w naszym rejonie nadal będzie kształtował ośrodek niskiego ciśnienia. Przez nasz obszar będzie wędrował następny front.
We wtorek pogodę będzie kształtował następny ośrodek niskiego ciśnienia, którego centrum początkowo będzie zlokalizowane nad południową Szwecją.
Początek nowego tygodnia będzie kontynuował umiarkowanie ciepły typ letniej pogody. W porównaniu do niedzieli będzie też stabilniej, a rozwój ewentualnych komórek opadowych ograniczy się jedynie do terenów górskich.
W niedzielę pogoda nie będzie już tak stabilna w porównaniu do pierwszego dnia weekendu. Przez Polskę będzie wędrował front, za którym napłynie chłodniejsze oraz bardziej niestabilne powietrze.
W sobotę czeka nas kontynuacja umiarkowanie ciepłej pogody. Zwiększona pozioma różnica ciśnienia między wyżem znad Europy Zachodniej a płytkim niżem znad Zatoki Fińskiej sprawi, że ponownie będzie nam towarzyszył silniejszy w porywach wiatr.
W piątek wpływ na pogodę będzie wywierał płytki niż, który będzie wędrował nad Bałtykiem. Przez nasz rejon będzie przemieszczał się front powiązany ze wspomnianym ośrodkiem barycznym.
W czwartek powrócimy do bardziej typowej odsłony lata z temperaturą bliższej wieloletniej normy. Po historycznym gorącu nie będzie już śladu. Pogoda zwłaszcza w drugiej części dnia także będzie bardziej stabilna.
Środa będzie ostatnim dniem historycznej fali upału w naszej okolicy. Bardzo mocno rozgrzane powietrze zwrotnikowe będzie stopniowo wypierane z południowej Polski, czemu będą towarzyszyły burze. Przed nami niestety potencjalny silniejszy incydent burzowy.
Pierwszy dzień nowego tygodnia w naszej okolicy był z reguły stabilnym dniem. Co prawda nieco lepsze warunki wilgotnościowe sprawiły, że pojedyncze komórki wczesnym popołudniem ostatecznie dały radę rozbudować się na krańcach południowych powiatu, lecz dalsza część dnia zgodnie z oczekiwaniami była stabilna.
Dzisiaj (29 czerwca) mieszkańcy powiatu gorlickiego muszą przygotować się na wyjątkowo dynamiczne warunki pogodowe.
Poniedziałek będzie kontynuował historyczną falę upału. Niedziela przyniosła nam pobicie krajowego rekordu ciepła.
Niedziela w naszym rejonie będzie plasowała się w ścisłej czołówce najcieplejszych dni w tym wieku. Do naszej okolicy dotrze bardzo mocno rozgrzane powietrze pochodzenia zwrotnikowego.
Piątek rozpocznie historyczną falę upału w naszej okolicy, która powinna przynieść nam pobicie rekordu ciepła.
Wysokie temperatury mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, szczególnie dla seniorów, małych dzieci, kobiet w ciąży oraz osób przewlekle chorych. W czasie letnich upałów warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które pomagają uniknąć odwodnienia, udaru cieplnego i innych niebezpiecznych skutków działania wysokiej temperatury.
Czwartek w pogodzie nic nam nie zmieni. Nadal będzie stabilnie i ciepło.
Środa będzie następnym dniem ze stabilną i ciepłą pogodą. Pozostaniemy w obszarze podwyższonego ciśnienia, a napływające powietrze będzie stabilne, co uniemożliwi powstawanie komórek konwekcyjnych.
Poniedziałek zgodnie z oczekiwaniami przyniósł nam rozwój burz w naszej okolicy, choć główna aktywność burzowa skupiła się w powiecie nowosądeckim. Wtorek będzie już spokojniejszym dniem. Rozpoczniemy okres stabilnej letniej pogody, lecz na razie nie doświadczymy upału.
Poniedziałek powinniśmy rozpocząć powiedzeniem do trzech razy sztuka. W trakcie weekendu burze sukcesywnie omijały bezpośrednio nasz powiat, choć w niedzielę grzmiało w sąsiednim powiecie nowosądeckim oraz jasielskim. W poniedziałek warunki znowu będą sprzyjały rozwojowi burz w południowo wschodniej Polsce, lecz ponownie burze mogą nas ominąć.
Za nami stabilna sobota, choć miejscami popadało do południa. Opad był powiązany z pozostałością po burzach, które przemieszczały się w piątek przez Polskę.