Front będzie bardziej aktywny, a powietrze niestabilne, co zaowocuje rozwojem burz w południowo wschodniej Polsce.
Bezpośrednio w naszym powiecie gorlickim szansa na burze będzie wyższa w porównaniu do poprzednich majowych dni, które przyniosły nam więcej dynamiki w południowo wschodniej Małopolsce.
Tym razem procesowi konwekcji nie będzie przeszkadzał wiatr halny. Wiać u nas nie będzie z południa, lecz z zachodu. Zniknie zatem czynnik, który sprawia, że powietrze jest suchsze, przez co poszczególne komórki gasły w oczach, zbliżając się bezpośrednio do naszego rejonu.
Co prawda może okazać się, że burze nasz rejon ominą, gdyż są to lokalne zjawiska, ponadto najlepsze warunki mają występować na Podkarpaciu, lecz tym razem szansa na burze u nas będzie większa.
Ewentualne komórki burzowe mogą przemieszczać się przez nasz obszar wczesnym popołudniem. Na ich trasie możemy spodziewać się silniejszych porywów wiatru. Jeżeli będą lepiej rozbudowane, to będzie padał grad.
Po przejściu frontu późnym popołudniem pogoda będzie bardziej stabilna, lecz będzie chłodniej.
Temperatura maksymalna we środę osiągnie około 26 stopni w północnej części powiatu, w południowej 24.
Wiatr będzie dość silny lub umiarkowany z sektora zachodniego. Natomiast zachmurzenie będzie umiarkowane lub duże.
Grafika:
- spodziewany wzrost energii CAPE we środę wczesnym popołudniem.
Źródło Meteologix.
Miłego dnia!





Napisz komentarz
Komentarze