Kierowcy, którzy w 2026 roku przyjeżdżają na coroczny przegląd techniczny samochodu, coraz częściej słyszą o dwóch zmianach, obowiązkowych zdjęciach wykonywanych przez diagnostę oraz ostrzejszej kontroli diesli pod kątem filtra cząstek stałych DPF. W praktyce warto oddzielić dwie rzeczy: to, co już wynika z prawa i procedur badania, oraz to, co jest elementem zapowiadanej reformy i wdrażania rozwiązań informatycznych w systemie CEPiK. Ministerstwo Infrastruktury wprost opisuje dokumentację fotograficzną jako założenie projektowanych zmian mających uszczelnić system badań technicznych.