Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Przegląd techniczny samochodów na nowych zasadach. Drożej i trudniej „za pieczątkę” [VIDEO]

Podziel się
Oceń

Kierowcy, którzy w 2026 roku przyjeżdżają na coroczny przegląd techniczny samochodu, coraz częściej słyszą o dwóch zmianach, obowiązkowych zdjęciach wykonywanych przez diagnostę oraz ostrzejszej kontroli diesli pod kątem filtra cząstek stałych DPF. W praktyce warto oddzielić dwie rzeczy: to, co już wynika z prawa i procedur badania, oraz to, co jest elementem zapowiadanej reformy i wdrażania rozwiązań informatycznych w systemie CEPiK. Ministerstwo Infrastruktury wprost opisuje dokumentację fotograficzną jako założenie projektowanych zmian mających uszczelnić system badań technicznych.
zdjęcie przedstawia wnętrze garażu z samochodem na środku i mechanikiem oraz urządzeniami
Nowe zasady i ceny podczas przeglądów samochodów na stacjach diagnostycznych.

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info

 

Od kilku dni obowiązuje następujący schemat, diagnosta ma wykonać pięć zdjęć auta, zwykle wskazuje się ujęcie licznika przebiegu oraz fotografie bryły pojazdu z przodu, z tyłu i z boków. Taki zestaw ma pełnić rolę dowodu, że pojazd rzeczywiście był na ścieżce diagnostycznej i że dane wpisane do systemu odpowiadają konkretnemu egzemplarzowi. Powiązanie zdjęć z rozbudową Centralnej Ewidencji Pojazdów daje dopiero możliwość archiwizacji fotografii w systemie i ma przesądzać o praktycznej wykonalności rozwiązania.

Z punktu widzenia kierowcy kluczowe jest jednak to, że resort infrastruktury mówi o dokumentacji fotograficznej, jako o założeniu projektowanych zmian, a nie jako o jednolicie egzekwowanym standardzie we wszystkich stacjach już od dziś. Dlatego w 2026 roku można spotkać się z rozbieżnościami, część stacji już przygotowuje procedury i wykonuje zdjęcia w ramach własnych standardów lub testów rozwiązań, a część działa w dotychczasowym modelu dokumentowania badania.

W dotychczasowym, klasycznym modelu corocznych przeglądów podstawą była kontrola identyfikacji pojazdu, oględziny elementów bezpieczeństwa (układ hamulcowy, kierowniczy, zawieszenie, oświetlenie), pomiary na urządzeniach kontrolnych oraz wynik zapisany w systemie i potwierdzony zaświadczeniem. Dokumentacja można rzec dowodowa opierała się głównie na wpisach diagnosty i danych z urządzeń pomiarowych, bez fotograficznego potwierdzenia wyglądu auta i wskazań licznika.

Właśnie ten element ma się zmienić w ramach reformy, zdjęcia mają ograniczać nadużycia i ułatwiać późniejszą weryfikację, gdy pojawiają się wątpliwości co do rzetelności badania albo zgodności danych w systemie.

Drugi temat, który budzi bardzo duże emocje, to filtr cząstek stałych DPF. W Europie od kilku lat rośnie nacisk na to, by okresowe badanie techniczne skuteczniej wyłapywało diesle po ingerencjach w układ oczyszczania spalin. Komisja Europejska rekomendowała państwom członkowskim wprowadzenie pomiaru liczby cząstek stałych (PN) podczas badań okresowych dla pojazdów z silnikiem wysokoprężnym i filtrem cząstek.

To istotna różnica względem starszych praktyk, w których dominował pomiar zadymienia spalin (dymomierz) oraz ocena „objawów” w czasie testu. Pomiar PN jest znacznie trudniejszy do oszukania w nowoczesnych dieslach, które potrafią przejść klasyczny test zadymienia mimo usuniętego lub niesprawnego filtra, zwłaszcza gdy sterownik silnika ogranicza możliwość wejścia na odpowiednie obroty na postoju.

W 2026 roku kierowca diesla powinien liczyć się z tym, że każda podejrzana ingerencja w DPF może skończyć się wynikiem negatywnym badania, koniecznością usunięcia usterki i ponowną wizytą na stacji. W dyskusji branżowej i medialnej często pojawia się wątek wprowadzania na stacjach liczników cząstek stałych, czyli urządzeń do pomiaru PN. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że w przestrzeni publicznej łatwo natrafić na uproszczone komunikaty sugerujące jednolite, natychmiastowe wdrożenie w całym kraju, podczas gdy realne tempo zmian zależy od przepisów wykonawczych, wyposażenia stacji oraz formalnych wymagań po stronie systemów i procedur.

Dla właściciela auta nowe podejście ma dwa skutki. Pierwszy jest porządkujący, jeśli system będzie oparty na zdjęciach, maleje ryzyko błędów w identyfikacji i wpisach przebiegu, a w razie sporu łatwiej odtworzyć, co faktycznie było badane. Drugi jest bardziej wymagający finansowo, diesle po modyfikacjach na skróty mogą przestać przechodzić przegląd, a przywrócenie sprawnego DPF bywa kosztowne.

Praktyczna wskazówka przed wizytą na stacji jest prosta: jeśli auto ma historię problemów z DPF, świecą się kontrolki lub pojazd kopci, lepiej zdiagnozować to wcześniej w warsztacie, niż liczyć na łagodny przegląd. W przypadku zdjęć warto zadbać o czytelne tablice rejestracyjne i czytelność licznika, bo to właśnie te elementy najczęściej pojawiają się w opisywanym zestawie fotografii.

Wątek pięciu zdjęć wraca w dyskusjach o przeglądach technicznych, bo ma uderzyć w najbardziej kompromitujące nadużycia systemu, sytuacje, w których pojazd realnie nie pojawia się na stacji kontroli, a mimo to dostaje „pieczątkę” i wpis w systemie. Branża od lat mówiła wprost o patologiach polegających na „podbijaniu” badań na odległość, bez oględzin auta, za gotówkę i z pominięciem ścieżki diagnostycznej.

 


Źródło info: własne/Infor/Gazeta Prawna

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego