Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Dominika z Gorlic walczy z nowotworem piersi. Choroba zmieniła jej życie

Podziel się
Oceń

Dominika, dziewczyna z osiedla Pod Lodownią w Gorlicach, od kilku lat toczy trudną walkę z nowotworem piersi. Choroba pojawiła się niespodziewanie, wywracając jej życie do góry nogami.
Zdjęcie przedstawia Dominikę Szczerbę
Pomóżmy Dominice, całe życie przed nią

Źródło: Pomagam Cancer Fighters

 

Zmieniła nie tylko ciało młodej kobiety, ale także codzienność, plany zawodowe i spojrzenie na przyszłość.

Diagnoza przyszła niespodziewanie

Pierwszy guz został wykryty w maju 2022 roku, gdy Dominika miała zaledwie 32 lata. Kilkanaście dni później biopsja potwierdziła najgorsze obawy – nowotwór złośliwy piersi.

W czerwcu przeszła operację usunięcia guza oraz węzła wartowniczego. Już kilka miesięcy później konieczny był kolejny zabieg. Gdy pojawiła się potrzeba następnej operacji, zdecydowała się na badania genetyczne. Wynik ujawnił obecność mutacji genu BRCA1, znacząco zwiększającej ryzyko zachorowania oraz nawrotu choroby.

Kolejne operacje i trudne decyzje

W październiku 2022 roku Dominika przeszła lewostronną mastektomię z rekonstrukcją piersi. Dwa lata później, gdy w prawej piersi zaczęły pojawiać się guzki, lekarze podjęli decyzję o jej profilaktycznym usunięciu.

To oznaczało kolejne zabiegi, rekonwalescencję i konieczność oswajania się z ciałem, które z powodu choroby przeszło ogromną zmianę.

Leczenie trwa do dziś

Choć od diagnozy minęło już kilka lat, ten rozdział wciąż się nie zakończył. Dominika pozostaje w trakcie hormonoterapii. Codziennie przyjmuje leki, a raz w miesiącu otrzymuje zastrzyk wprowadzający organizm w stan sztucznej menopauzy.

Skutki uboczne leczenia są bardzo dotkliwe. To m.in. uderzenia gorąca, bóle kości i stawów, przyrost masy ciała, problemy skórne, alergie, zaburzenia koncentracji oraz tzw. mgła mózgowa. Dochodzi do tego przewlekłe zmęczenie, bóle pooperacyjne oraz drętwienie rąk.

Pod stałą kontrolą pozostają również guzki na wątrobie, które z czasem się powiększają.

Choroba odbiła się także na psychice

Długotrwałe leczenie i jego konsekwencje sprawiły, że Dominika musiała objąć opieką także zdrowie psychiczne. Od ponad roku zmaga się z depresją wymagającą leczenia farmakologicznego.

To kolejny ciężar, z którym przyszło jej się mierzyć równolegle z chorobą nowotworową.

Rodzina również usłyszała trudne diagnozy

Dwa lata po diagnozie Dominiki na raka piersi zachorowała również jej mama. Dla młodej kobiety oznaczało to nie tylko walkę o siebie, ale także wspieranie bliskiej osoby w podobnym doświadczeniu.

Trzy siostry Dominiki także posiadają mutację BRCA1. Dzięki jej determinacji wykonały badania i wiedzą, jakie decyzje medyczne mogą czekać je w przyszłości.

Codzienność pełna wyzwań

Od roku Dominika nie pracuje. Liczne wizyty lekarskie, leczenie, depresja oraz opieka nad mamą sprawiły, że powrót do aktywności zawodowej stał się bardzo trudny. Kończące się oszczędności i orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności stawiają przed nią kolejne wyzwania.

Mimo to stara się pozostać obecna jako partnerka, córka, siostra, ciocia i przyjaciółka.

Szuka piękna mimo trudnych doświadczeń

Dominika pasjonuje się fotografią. Jak sama mówi, choroba nauczyła ją zatrzymywać się i dostrzegać to, co wcześniej umykało. W drobnych chwilach stara się odnajdywać piękno i zachowywać je w kadrach.

Lubi również przedmioty z historią. Starocie przypominają jej, że czas nie tylko zabiera, ale potrafi też nadawać znaczenie.
 

Poniżej znajduje się link do zbiórki.
 

Źródło info i foto: Pomagam Cancer Fighters

 


Napisz komentarz

Komentarze

xxx 02.05.2026 13:57
Dziewczyna jest Nasza czyli z Malopolski.

Szok0 02.05.2026 11:00
Dla wszystkich "współczuję, ale..." Cyt. "Lecz ludzi dobrej woli jest więcej I mocno wierzę w to Że ten świat Nie zginie nigdy dzięki nim " Nie wspierasz - nie dawaj i ale nie szczuj.

Szok0 02.05.2026 09:59
Ależ ci ludzie są zawistni, przecież pisze że nie pracuje od roku, zachorowała wcześniej, a dlaczego straciła pracę można się domyślić. Poza tym pieniądze które ludzie wpłacają idą na indywidualne konto pacjenta w fundacji, która pokrywa koszty tylko związane z leczeniem a nie daje na codzienne utrzymanie! Ale niektórym tzw. " bo mnie nikt nie daje za darmo" ciężko logicznie pomyśleć.

Ola 02.05.2026 04:38
Tragedia to prawda, ale ludzie z rakiem pracują, biorą chemię i codziennie na siłę zwlekają się z łóżka i idą do pracy bo muszą z czegoś żyć. Nie pisze się o nich w gazetach i portalach, nie wyciągają ręki dajcie pieniądze.

Pola:( 03.05.2026 07:50
Przecież pisze, że nie pracuje od roku, więc jak zachorowała to miała pracę. Poza tym, fundacja wypłaca środki pieniężne chorym tylko na cel związany z leczeniem, a nie na codzienne utrzymanie. Otwórz oczy, w mediach jest mnóstwo zbiórek dla osób potrzebujących, więc nie krytykuj

Lena 05.05.2026 18:51
Otóż to też leczę się onkologicznie i nikt mi nie daje nawet złotówki na leczenie ,w polsce lekarz mi nawet nie podpisze medycyny pracy i jestem pozbawiona pracy muszę w przerwach kiedy biorę chemię osłabiona jechać za granicę do pracy ,jestem wdzięczna bo obcy kraj i obcy ludzie dają mi pracę a polsza niestety nic

Mon147 01.05.2026 19:48
Pani Wiolu ,, mam wywalone"- może spróbuje pani zgłosić się do jakiejś fundacji o pomoc, która zagwarantuje środki pieniężne na leczenie oczywiście pod warunkiem, że będą na panią wpłacać ludzie, którzy nie ,,mają wywalone"

ccc 01.05.2026 16:03
przecież ona jest z Krakowa wyraźnie pisze na stronie zbiórki to czego piszecie ze z Gorlic

Szok0 02.05.2026 10:17
Nie wszyscy żyją tam gdzie się urodzili, takie czasy, nie wiedziałeś/aś?

Ufi33 03.05.2026 07:58
Niektórych to chyba myślenie boli. Urodziła się w Gorlicach, mieszka w innym mieście, jak wielu innych ludzi, to już nie jest z Gorlic według ciebie?

Wiola 01.05.2026 11:05
Też się zmierzam z rakiem piersi i muszę niestety do pracy chodzić by zarobić na nim podstawowe leki ,nikt nie daje mi nawet grosza na ten cel ,gdy walczyłam z okrutną chemią musiałam na ten czas pojechać do pracy za granicę ponieważ w Polsce pracuję bez umowy z względu na brak zgody lekarza do pojdjecia pracy ponieważ oprócz onkologicznego leczenia mam wysokie ciśnienie i żaden lekarz nie podpisze mi medycyny pracy by iść na etat ,w chwili gdy brałam chemię pozostawiałam bez pieniędzy zatem musiałam z płaczem pozostawić rodzinę i jechać do pracy za granicę bo z nikad pomocy finansowej nie dostałam ,życie przez to nauczyło mnie by mieć wywalone na takie akcje

May78 01.05.2026 11:58
Jesteś doświadczona ciężką chorobą i mimo to piszesz tak długi komentarz zniechęcający innych do wsparcia człowieka, który wiesz co musi przejść. Widać twój żal i brak empatii wzięły górę. Niezrozumiałe dla mnie zachowanie.

Dominika Szczerba 02.05.2026 08:42
Pani Wiolu, bardzo mi przykro, że to Panią spotkało. Pracowałam nieprzerwanie od skończenia studiów, w trakcie choroby również, więc wiem jakie to obciążające fizycznie i psychicznie. Obecnie szukam nowej pracy. Jednak przez takie komentarze jak Pani, ludzie boją się prosić o pomoc, bo myślą, że zawsze muszą być silni (spoiler: NIE, nie musicie i TAK, możecie, a nawet powinniście schować dumę do kieszeni i poprosić o wsparcie). Sama mam z tym problem i owszem, jest to krępujące, momentami nie czuje się z tym dobrze, ale poproszenie o pomoc i napisanie z czym się codziennie zmagam było dla mnie ogromnym wyzwaniem i odwagą. Na szczęście mam wokół siebie cudownych ludzi, którzy nie oceniają, wspierają, pomagają i tego też życzę Pani. A jeśli czuje Pani, że musi dźwigać cały świat na swoich barkach, polecam zgłosić się do jakiejś fundacji po pomoc i nie mieć na to wywalone :) pozdrawiam i życzę zdrowia! :)

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Roverek Treść komentarza: Szkoda ze takie imprezy kazdorazowo wabią do Gorlic domorosłych "rajdowcow". To co sie dzieje w tym okresie na ulicach a nocami na osiedlach woła o pomste do nieba. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:36 Źródło komentarza: Sebastian Stec zdominował Magurę Małastowską. Emocje, kraksy i zmienna pogoda podczas GSMP [FOTO] Autor komentarza: Podaj hasło, coś tam Jasło Treść komentarza: Tylko w Jaśle takie osoby dumnie noszące miano po glinianym wyrobie do przechowywania napojów 🤣 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Przyjechał na policyjny dozór bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków Autor komentarza: Omair Treść komentarza: Smród, brud i hałas tyle w temacie. Dziwne jest, że miejsce nie jest rezerwatem, aby nie było akceptacji i zakazu do organizacji tego typu wydarzeń. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:15 Źródło komentarza: Deszcz, poślizgi i wielkie emocje. Trwa 13. Wyścig Górski Magura Małastowska [FOTO] Autor komentarza: Mitar Treść komentarza: Ze zdjęć wynika, że koparka nie stoi na poboczu drogi tylko na terenie plebanii. Jest tam budowane ogrodzenie. Kierujący motocyklem raczej nie mógł poruszać się drogą główną tylko jeździł po parkingu kościelnym. Z drogi głównej w to miejsce trzeba skręcić i pokonać ok. 20m. Więc to nie pobocze. Na parkingu często wiele osób "trenuje umiejętności". Nawet w nocy. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Zagórzany. Zderzenie motocyklisty z zaparkowaną minikoparką
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego