Zamieszanie wokół szkoły w Bieczu. Sanepid wyłączył dwie sale, rodzice interweniują, burmistrz wyjaśnia
Dwie sale lekcyjne wyłączone przez sanepid, interwencja rodziców i dyskusja o stanie szkolnych budynków. Wokół Szkoły Podstawowej nr 1 w Bieczu zrobiło się głośno po publikacjach w mediach społecznościowych. Rodzice domagają się poprawy warunków nauki, a władze gminy przekonują, że remonty były planowane już wcześniej. O sytuację zapytaliśmy burmistrza Mirosława Wędrychowicza oraz Jana Szkaradka. Wyjaśnienia pozwalają lepiej zrozumieć problem, ale nie kończą pytań o przyszłość placówki.
Dzisiaj, 16:29