Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Zamieszanie wokół szkoły w Bieczu. Sanepid wyłączył dwie sale, rodzice interweniują, burmistrz wyjaśnia

Podziel się
Oceń

Dwie sale lekcyjne wyłączone przez sanepid, interwencja rodziców i dyskusja o stanie szkolnych budynków. Wokół Szkoły Podstawowej nr 1 w Bieczu zrobiło się głośno po publikacjach w mediach społecznościowych. Rodzice domagają się poprawy warunków nauki, a władze gminy przekonują, że remonty były planowane już wcześniej. O sytuację zapytaliśmy burmistrza Mirosława Wędrychowicza oraz Jana Szkaradka. Wyjaśnienia pozwalają lepiej zrozumieć problem, ale nie kończą pytań o przyszłość placówki.
budynek z parkingiem na którym stoją dwa samochody, przed budynkiem trawnik i ogrodzenie od ul. Grodzkiej w Bieczu.
Dwie sale lekcyjne w Szkole Podstawowej nr 1 w Bieczu zostały wyłączone z użytkowania

Źródło: Google Maps

 

SANEPID wyłączył dwie sale

Sprawa dotyczy Szkoły Podstawowej nr 1 im. bpa Marcina Kromera w Bieczu, a konkretnie budynku przy ul. Grodzkiej. Podczas kontroli sanitarnej stwierdzono nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego dwóch pomieszczeń, oznaczonych numerami 2 i 6. W konsekwencji zostały one wyłączone z użytkowania.

Informacje o sytuacji w placówce pojawiły się między innymi na facebookowej grupie „Nasze Bieckie”. Autorzy publikacji zwrócili uwagę na stan szkolnych pomieszczeń i działania rodziców, którzy próbują pozyskać środki na remont. W internetowej dyskusji pojawiły się również obawy dotyczące kolejnej sali, oznaczonej numerem 3.

W połowie października 2026 roku Rada Rodziców wystąpiła do władz Biecza z wnioskiem o zabezpieczenie w gminnym budżecie pieniędzy na niezbędne prace. Rodzice podejmują także własne inicjatywy, poszukując wsparcia wśród lokalnych przedsiębiorców i mieszkańców.

Nagłośnienie sprawy wywołało pytania o stan techniczny szkoły, bezpieczeństwo uczniów oraz działania samorządu odpowiedzialnego za utrzymanie placówki.

Szkoła w trzech budynkach

Aby wyjaśnić sytuację, skontaktowaliśmy się z burmistrzem Biecza Mirosławem Wędrychowiczem. 

Szkoła Podstawowa nr 1 w Bieczu prowadzi zajęcia w trzech budynkach: przy ul. Grodzkiej, ul. Szpitalnej i ul. Tysiąclecia – mówi burmistrz Mirosław Wędrychowicz.

Od pewnego czasu obserwujemy zmniejszającą się liczbę dzieci, a co za tym idzie, również oddziałów szkolnych. Wcześniej w niektórych rocznikach mieliśmy po dwa oddziały, a obecnie pozostaje jeden. W związku z tym część sal lekcyjnych stała się po prostu zbędna i nie była wykorzystywana. Tak właśnie było z dwoma pomieszczeniami przy ul. Grodzkiej, które zostały wyłączone przez sanepid. 

Ta decyzja nie wpłynęła na organizację nauki, ponieważ zajęcia już wcześniej się tam nie odbywały. Nie było potrzeby przenoszenia dzieci do innych budynków ani wprowadzania nauki na zmiany – wyjaśnia burmistrz Mirosław Wędrychowicz.

Dlaczego sale nie były remontowane?

To jedno z najważniejszych pytań, jakie pojawiły się po nagłośnieniu sprawy. Burmistrz Mirosław Wędrychowicz wyjaśnia, że samorząd przygotowywał się do większego remontu części pomieszczeń przy ul. Grodzkiej. Prace miały zostać powiązane ze zmianami organizacyjnymi w szkole, które będą możliwe dzięki zmniejszającej się liczbie oddziałów.

Jedna z tych sal od początku była przewidziana do przebudowy na szkolną jadalnię – wyjaśnia burmistrz Biecza Mirosław Wędrychowicz.

Chcemy poprawić warunki korzystania ze stołówki, dlatego planujemy większy remont, a nie jedynie doraźne odświeżenie pomieszczenia.

Te sale i tak nie były wykorzystywane do prowadzenia zajęć, więc zamierzaliśmy przeprowadzić prace kompleksowo, kiedy pozwolą na to warunki organizacyjne i budżetowe. Remont był planowany jeszcze przed pojawieniem się całego zamieszania w mediach społecznościowych. 

Zakładaliśmy, że prace zostaną wykonane w obecnym roku szkolnym, tak aby przygotować pomieszczenia do zmian przewidzianych od września 2027 roku. Decyzja sanepidu nie zmieniła organizacji nauki, ponieważ dzieci już wcześniej nie korzystały z tych sal.

Uczniowie wychodzą do stołówki

Problemy organizacyjne szkoły nie ograniczają się do stanu dwóch sal lekcyjnych. W budynku przy ul. Grodzkiej od lat funkcjonuje rozwiązanie, które utrudnia uczniom korzystanie ze szkolnych obiadów. Kuchnia i jadalnia znajdują się w przyziemiu, jednak z pozostałej części budynku nie prowadzi do nich wewnętrzna klatka schodowa.

Oznacza to, że dzieci, chcąc dotrzeć na posiłek, muszą wyjść na zewnątrz i skorzystać z osobnego wejścia. 

Chcemy rozwiązać ten problem, bo obecnie dzieci, żeby dostać się do stołówki, muszą wychodzić na zewnątrz budynku i korzystać z osobnego wejścia – mówi Sekretarz Urzędu Gminy Biecz, Jan Szkaradek.

Nasz plan zakłada przekształcenie jednej ze zwolnionych sal na parterze w nową jadalnię. Posiłki byłyby transportowane z kuchni znajdującej się w przyziemiu za pomocą specjalnej windy technicznej. Nie jest to jednak zwykły remont, polegający na odmalowaniu ścian. 

Trzeba wykonać szyb techniczny, a ponieważ mamy tam zabytkowy budynek ze sklepieniami kolebkowymi, konieczne jest przygotowanie pełnej dokumentacji, uzyskanie odpowiednich uzgodnień konserwatorskich i pozwolenia na budowę. To wszystko wymaga czasu i dodatkowych nakładów finansowych, dlatego chcemy przeprowadzić te prace kompleksowo.

Gmina podejmowała próby pozyskania zewnętrznego dofinansowania na tę inwestycję, jednak dotychczas nie przyniosły one oczekiwanego rezultatu. Oznacza to konieczność poszukiwania pieniędzy w budżecie samorządu.

Ponad 1,7 mln zł inwestycji

W rozmowie z naszą redakcją burmistrz zwrócił uwagę na wydatki ponoszone w ostatnich latach na utrzymanie i modernizację szkolnych obiektów. Według informacji dyrekcji w latach 2015–2026 na remonty i modernizacje trzech budynków Szkoły Podstawowej nr 1 przeznaczono łącznie ponad 1,7 mln zł.

W budynku przy ul. Grodzkiej wykonywano między innymi prace przy elewacji, modernizowano wybrane sale, pracownię internetową, bibliotekę oraz świetlicę. W obiekcie przy ul. Szpitalnej wymieniano część stolarki okiennej, przeprowadzono prace w sali gimnastycznej oraz dostosowano wybrane elementy infrastruktury do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Największe nakłady dotyczyły budynku przy ul. Tysiąclecia, w którym uczą się najmłodsze roczniki. Przeprowadzono tam termomodernizację za ponad 675 tys. zł, dostosowano obiekt do potrzeb osób z niepełnosprawnościami za ponad 162 tys. zł, a także zaadaptowano pomieszczenia na świetlicę i stołówkę za około 123 tys. zł.

W obiekcie wykonano również instalację fotowoltaiczną i poprawiono jego funkcjonalność. Burmistrz nie zgadza się więc z pojawiającymi się sugestiami, że przez ostatnie lata w szkolnych budynkach nie prowadzono żadnych inwestycji. Jednocześnie przyznaje, że zabytkowy obiekt przy ul. Grodzkiej nadal wymaga znacznych nakładów finansowych.

Zmiany od września 2027

Władze Biecza planują także zmiany w rozmieszczeniu oddziałów szkolnych. Obecnie uczniowie klas I–III korzystają z budynku przy ul. Tysiąclecia. Docelowo samorząd rozważa przeniesienie ich do obiektów przy ul. Grodzkiej i ul. Szpitalnej.

Jak wyjaśnia burmistrz, takie rozwiązanie będzie możliwe dopiero wtedy, gdy zwolni się odpowiednia liczba sal, pozwalająca na przeniesienie wszystkich oddziałów jednocześnie. Według obecnych założeń nastąpi to najwcześniej we wrześniu 2027 roku.

Zmiany są związane z sytuacją demograficzną. Malejąca liczba dzieci sprawia, że w kolejnych latach szkoła może potrzebować mniejszej liczby pomieszczeń do prowadzenia zajęć. Jednocześnie samorząd chce wykorzystać ten okres na przygotowanie pomieszczeń oraz przeprowadzenie niezbędnych modernizacji, w tym przebudowy szkolnej stołówki.

Rodzice oczekują konkretnych działań

Choć wyjaśnienia władz gminy pozwalają lepiej zrozumieć organizację pracy szkoły, nie rozwiązują wszystkich problemów, na które zwracają uwagę rodzice.

Rada Rodziców oczekuje przede wszystkim poprawy stanu pomieszczeń i zabezpieczenia środków na ich remont. Podejmowane przez nią inicjatywy, w tym poszukiwanie sponsorów i organizowanie zbiórek, pokazują zaangażowanie szkolnej społeczności.

Z drugiej strony samorząd wskazuje na przeprowadzone inwestycje, ograniczenia związane z zabytkowym charakterem budynków oraz konieczność dostosowania szkolnej infrastruktury do malejącej liczby uczniów.

Istotne jest jednak rozróżnienie dwóch kwestii. Z jednej strony sanepid wyłączył konkretne pomieszczenia ze względu na ich stan, z drugiej – według dyrekcji i przedstawicieli gminy nie wpłynęło to na organizację nauki, ponieważ sale nie były już wykorzystywane. Nie oznacza to, że remont można odkładać bezterminowo. Szczególnie jeśli pomieszczenia mają w przyszłości pełnić nowe funkcje.

Co dalej z remontem?

Najbliższe miesiące powinny przynieść odpowiedź na pytanie, czy zapowiadane prace rzeczywiście rozpoczną się na przełomie 2026 i 2027 roku. Samorząd musi zmierzyć się zarówno z remontem dwóch wyłączonych pomieszczeń, jak i bardziej skomplikowanym przedsięwzięciem związanym z przebudową stołówki.

W przypadku zabytkowego budynku przy ul. Grodzkiej konieczne będzie uwzględnienie wymagań konserwatorskich, przygotowanie dokumentacji i zapewnienie finansowania. Władze Biecza przekonują, że działania te są częścią wcześniej przygotowywanych planów. Rodzice chcą natomiast mieć pewność, że poprawa warunków nauki nie pozostanie jedynie zapowiedzią.

 


Napisz komentarz

Komentarze

AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rozsądny Treść komentarza: To jakaś kpina? tylko 224 badania trzeźwości na 4 dni? to daje 56 osób na dzień... i to na cały powiat! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 13:36 Źródło komentarza: Wszystkich Świętych 2026 w powiecie gorlickim. Policja podała bilans zdarzeń drogowych Autor komentarza: T Treść komentarza: A jednak na ulicy auta powyżej 15 lat to już mniejszość, buczenie elektryków coraz częstsze, SUV jedzie za SUV-em. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:51 Źródło komentarza: Ranking jakości życia 2026. Gorlice wysoko w Małopolsce, ale wyniki pozostałych gmin zaskakują Autor komentarza: Maciaszczyk Treść komentarza: Dlaczego ustalono polowania na niedzielę? I Wigilię? Nie można w tygodniu ich zrobić? Więcej turystów przejdzie/przebiegnie na biegówkach szlak żółty w Bartnem w tym czasie niż będzie myśliwych. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:15 Źródło komentarza: Polowania zbiorowe w powiecie gorlickim. Myśliwi ruszą w teren już 7 listopada. Sprawdź harmonogram Autor komentarza: Chcę spokoju Treść komentarza: To nie jest zbiorowe polowanie, tylko zbiorowy terror na mieszkańcach. Nie można wejść do lasu bo można zostać zastrzelonym, parkują auta na ludzkich działkach bez zezwolenia, to samo ambony gdzie chcą nie pytając właścicieli działek, strzelają w odległości 10-20 metrów od domu nawet gdy na podwórku bawią się dzieci. To terror w czystej postaci. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 11:53 Źródło komentarza: Polowania zbiorowe w powiecie gorlickim. Myśliwi ruszą w teren już 7 listopada. Sprawdź harmonogram
Reklama