Jeszcze kilkanaście dni temu mieliśmy nadzieję, że problemy z sygnalizacją świetlną na gorlickim Zawodziu są incydentalną usterką. Najpierw nieregularnie zawodziły światła dla pieszych. Kilka dni później awaria objęła sygnalizację dla samochodów. Teraz cały system został przełączony w tryb pulsującego żółtego światła, a najgorsza wiadomość jest taka, że problemy mogą potrwać nawet kilka tygodni. Do naszej redakcji dotarła również relacja Czytelnika, która może tłumaczyć skalę usterki.
Od środowego popołudnia, 9 września, odbieramy sygnały od Czytelników dotyczące niepokojącego działania sygnalizacji świetlnej na jednym z najważniejszych skrzyżowań w Gorlicach. Problem ma dotyczyć zielonego światła dla pieszych. Co istotne, usterka nie występuje cały czas – przez pewien okres wszystko działa prawidłowo, by chwilę później piesi przez kilka cykli bezskutecznie czekali na możliwość przejścia przez jezdnię.