Temat komunikacji publicznej ponownie pojawił się podczas sesji Rady Miasta Gorlice. Radni rozmawiali zarówno o połączeniach dalekobieżnych i kolei, jak również o codziennych problemach pasażerów korzystających z autobusów MZK. Jedna z uwag dotyczyła rozkładów jazdy umieszczonych na przystankach. Zdaniem radnej ich forma może być dla części mieszkańców nieczytelna lub wręcz wprowadzać w błąd.
Parlamentarzystka zwróciła się do ministra z pytaniami dotyczącymi przyszłości połączeń kolejowych z Zagórzan i Gorlic. Jej zdaniem sam powrót pociągów na tory nie wystarczy, jeżeli kursy nie będą regularne i dostosowane do codziennych potrzeb mieszkańców.