1 000 km dla Nikoli i Poli. Artur Grądalski rusza z Faro do Santiago i chce poruszyć całą Polskę
Artur Grądalski znów zamienia własne wyzwanie w akcję charytatywną. Po wyprawie na najwyższy wulkan świata wraca z kolejnym projektem. Na początku października chce wyruszyć pieszo z portugalskiego Faro i dotrzeć do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Według jego założeń do przejścia będzie około 1 000 kilometrów. Każdy z nich ma służyć jednemu celowi – nagłośnieniu zbiórki na leczenie Nikoli Woźniak chorującej na zespół Retta. Tym razem Artur chce jednak pójść jeszcze dalej, uruchomić transmisje na żywo, dotrzeć do posłów, Episkopatu Polski i twórcy jednej z największych akcji charytatywnych ostatnich miesięcy.
Dzisiaj, 17:52