Emocje po finiszu w Arabii Saudyjskiej są zrozumiałe, bo dla załogi z Polski to był dzień, który trudno przetrawić na chłodno. Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński zameldowali się na mecie Dakar Classic 2026, dopisując do swojego debiutu wynik, który od razu ustawia ich w gronie najmocniej zapamiętanych polskich historii tej edycji.
Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński cały czas jadą trasą legendarnego Rajdu Dakar 2026.
W Rajdzie Dakar są dni, gdy nie trzeba tabeli wyników, żeby zrozumieć, kto naprawdę „jest w swoim żywiole”. W relacji publikowanej na Facebooku Mariusz Pietrzycki pokazał odcinek po wydmach i podsumował go bez owijania w bawełnę.
Rajdowa przygoda Mariusza Pietrzyckiego i Kamila Jabłońskiego w Dakar Classic nabiera rozpędu. Załoga z numerem 780 z dnia na dzień coraz mocniej zaznacza swoją obecność w rywalizacji, pokazując, że potrafi odnaleźć się w specyfice tej wymagającej kategorii. Tu liczy się nie tylko odwaga, ale też chłodna głowa i świetna współpraca w aucie.
Mariusz Pietrzycki z Gorlic i Kamil Jabłoński właśnie jadą swoją Toyotą kolejny etap Dakar Classic 2026. Za nimi dni pełne skrajnych emocji, wygrane odcinków w klasie, szybki awans w generalce, ale też dotkliwe kary za… zbyt szybką jazdę. W tej rywalizacji liczy się nie tempo, a regularność.