Załoga ma już za sobą prolog, po którym podkreśla zadowolenie z wyniku i zapowiadała, że prawdziwe ściganie zacznie się na odcinkach regularności. To właśnie one w Dakar Classic są kluczowe – tutaj szybciej nie zawsze znaczy lepiej.
Z obozu polskiej załogi popłynęły najpierw świetne informacje, Pietrzycki i Jabłoński wygrali dzienny odcinek w swojej klasie, a to dało im awans na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Chwilę później pojawił się jednak zimny prysznic. W Dakar Classic obowiązują limity, a o wyniku decyduje regularność jazdy. Jak przekazano w relacji, załoga była za szybka, przez co otrzymała dwie dotkliwe kary za przekroczenie prędkości. W efekcie – mimo zwycięstwa na trasie – spadła na 19. miejsce w generalce.
Wczoraj (5 stycznia) załoga ponownie wygrała odcinek, a kibice liczą, że tym razem uda się uniknąć kar, które potrafią zabrać najcenniejsze – wypracowane na trasie – minuty i pozycje.
Kierowcy podkreślają, że kluczem na kolejne dni będzie chłodna głowa oraz kontrola tempa, w Dakar Classic nawet najlepszy wynik może przegrać z jedną decyzją o zbyt szybkiej jeździe.
W zestawieniu rankingowym klasy NT-2.8 załoga Pietrzycki/Jabłoński figuruje na 1. miejscu.
- #780 Mariusz Pietrzycki / Kamil Jabłoński – Toyota HDJ 80
- #777 Lorenzo Fluxa / Sergi Fernandez – Toyota KZJ 90
- #710 Ondrej Klymciw / Josef Broz – Mitsubishi Pajero
- #723 Francesco Pece / Simona Morosi – Nissan Terrano
Teraz najważniejsze pytanie brzmi, czy w kolejnym etapie uda się połączyć skuteczność z pełną kontrolą tempa – tak, by zwycięstwa na odcinkach nie kończyły się kosztownymi karami.


![Pietrzycki i Jabłoński znów na trasie. Toyotą ruszyli w kolejny etap Dakar Classic 2026 [VIDEO] zdjęcie przedstawia samochód rajdowy jadący po pustyni między głazami](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-pietrzycki-i-jablonski-znow-na-trasie-toyota-ruszyli-w-kolejny-etap-dakar-classic-2026-video-1767690441.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze