Niedziela będzie kontynuowała zgniły typ pogody, który towarzyszył nam w trakcie soboty. Rozbudowa wyżu w połączeniu z większą zawartości wilgoci w dolnej troposferze sprawia, że w trakcie dnia dominuje większe zachmurzenie, choć teoretycznie przy wyżowej pogodzie powinno być bezchmurnie.
W sobotę zauważalnie odczujemy napływ zimniejszego powietrza. W porównaniu do ostatnich dni będzie wyraźnie chłodniej, a odczucie ciepła będzie obniżał początkowo dość silny wiatr.
Piątek okazał się pechowym dniem dla kierowców na drogach powiatu gorlickiego. W dwóch miejscowościach doszło do groźnie wyglądających zdarzeń drogowych, w których pojazdy osobowe dachowały. Na szczęście, mimo dramatycznego przebiegu obu kolizji, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
W ostatnich dniach na drogach powiatu gorlickiego doszło do kilku kolizji i jednego wypadku, w którym pieszy doznał dość poważnych obrażeń.
Piątek przyniesie nam zmianę pogody. O ile jeszcze pierwsza faza dnia będzie pogodna i ciepła, o tyle druga upłynie pod znakiem stopniowego wzrostu zachmurzenia, które będzie powiązane z frontem. Napłynie za nim zimniejsze powietrze.
Czwartek będzie kolejnym wiosennym dniem. Sytuacja baryczna w dalszym ciągu będzie sprzyjała adwekcji ciepłej masy powietrza, co przełoży się na imponujący wzrost temperatury powietrza, biorąc pod uwagę obecny okres roku.
Przed nami ciąg dalszy styczniowej wiosny. Co prawda statystycznie przełom stycznia i lutego jest najzimniejszym okresem roku, lecz tym razem pogoda zdecydowanie bardziej przypomina wiosnę niż środek zimy.
We wtorek pogodę w kraju będzie kształtował słabnący niż, który niedawno przyniósł kolejną silną wichurę w Irlandii. Zwiększona różnica ciśnienia znowu wywoła u nas silniejszy halny. Nadal będzie napływała bardzo ciepła powietrza.
Zuchwałość oszustów nie zna granic, o czym przekonał się ostatnio mieszkaniec Wysowej-Zdroju. Zamówił towar za pobraniem, dobrze że sprawdził zawartość przesyłki przy kurierze.
Najbliższe kilkadziesiąt godzin zostanie zdominowane przez niż Charly, który będzie wywierał wpływ na pogodę w kraju. Pogoda będzie już przypominała zimę. Pojawią się też opady śniegu.
We czwartek przez południową Polskę będzie wędrowała kolejna strefa opadowa, która ma złapać też nasz rejon. Nadal będzie napływała do nas ciepła masa powietrza, choć zmieni się to już w piątek.
Piątek po zejściu mgły, która spowiła nasz rejon już podczas czwartkowego wieczoru, będzie stabilnym oraz słonecznym dniem. Pozostaniemy w zasięgu oddziaływania silnego wyżu.
W sobotę sytuacja baryczna będzie bardzo podobna. Pogodę u nas będzie kształtował w dalszym ciągu wyż, którego położenie sprzyja adwekcji cieplejszego powietrza.
We wtorek coraz większy wpływ na pogodę w kraju zacznie wywierać układ niskiego ciśnienia. W naszym rejonie również to odczujemy.
Poniedziałek zapoczątkuje nam zmianę pogody, którą odczujemy w kraju w dalszej fazie tygodnia.
Czwartek będzie ciepły oraz dość stabilny. Jednak w drugiej części dnia miejscami w południowej Polsce mogą powstać komórki konwekcyjne. Najlepiej rozbudowane z nich mogą generować wyładowania.
We wtorek w pierwszej fazie dnia w dalszym ciągu pogodę będzie kształtował front, którego obecność przyczyniła się do wystąpienia w poniedziałek opadu deszczu po długiej przerwie.
Drugi weekend września wypełniły zdarzenia z kategorii kolizji i wypadków. Jedno z nich „zakrapiane” było alkoholem.
Niedziela 8 września może być ostatnim tak ciepłym dniem w tym roku. Nadchodzący nowy tydzień przyniesie nam zmianę pogody. Będzie przede wszystkim chłodniej.
Znów w policyjnych notatnikach królują pijani kierujący. Nieważne, czy rowerem, czy pojazdem osobowym, wyniki blisko 2 prom. „za kółkiem” przerażają.
Środa będzie kolejnym dniem ze stabilną pogodą w rejonie.