Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Jesienny redyk przeszedł przez Beskid Niski. Kierunek Nowy Targ [FOTO/VIDEO]

Podziel się
Oceń

Jesienny redyk to powrót owiec do domu, Jest w nim niezwykła magia, która zawsze przyciąga mieszkańców i turystów. Setki owiec idących za bacą, ich głośne beczenie i dźwięk dzwonków tworzą niesamowity widok, który zapada w pamięć na długo. Każdy, kto raz zobaczył ten widok, chce to przeżyć jeszcze raz.
bacowie prowadzący setki owieczek na zboczu góry
Jesienny redyk to piękna tradycja, która łączy przeszłość z teraźniejszością

Autor: Natalia Pacana-Roman

 

Józef Klimowski, najbardziej znany baca Beskidu Niskiego, wyruszył ze swoimi owcami na coroczny jesienny redyk, przechodząc przez piękne tereny Radocyny, Regietowa, Wysowej-Zdroju i Ropek, by dalej kierować się w stronę Nowego Targu. W tym roku redyk wyruszył z owcami we wtorek, żeby dać sobie i zwierzętom więcej czasu na odpoczynek podczas tej trudnej, ale pięknej podróży.

Józef Klimowski to wyjątkowy człowiek. Z owcami związany jest od dzieciństwa, kiedy towarzyszył ojcu na wypasach w Bieszczadach. Samodzielnie zaczął bacować w latach 80., wybierając Beskid Niski jako swoje miejsce pracy. Przez pół roku, od wiosny do jesieni, jest na pastwiskach w Czarnem, gdzie jego bacówka staje się domem dla niego, jego pomocników (juhasów) i stada owiec. Choć krajobraz jest piękny, bacowanie to trudna i wymagająca praca – pobudka o 3.30 rano, dojenie owiec, robienie serów i wypasanie owiec na halach.

Beskid Niski, choć przez wielu uznawany za koniec świata, jest miejscem, które Klimowski pokochał. To dzika kraina, z pozostałościami starych łemkowskich domów i zapomnianymi przydrożnymi krzyżami. Bacowanie tutaj to wyzwanie, szczególnie z powodu wilków, które atakują stado. Mimo to, praca na wypasie ma też swoje piękne chwile – poranki nad potokiem, zapach dymu z ogniska i smak świeżo zrobionych serów.

Teraz, kiedy przyszła jesień, nadszedł czas powrotu do domu. Bacowie i juhasi przez kilka dni pędzą owce do Nowego Targu, gdzie powrót do domu jest wielkim świętem. Jak co roku, przejście przez miasto z owcami jest okazją do radosnej uroczystości z muzyką, a potem wszyscy wracają do swoich gospodarstw, by odpocząć po długim sezonie na halach.

Jesienny redyk to piękna tradycja, która łączy przeszłość z teraźniejszością i pokazuje, jak głęboko kultura pasterska jest zakorzeniona w sercach mieszkańców Beskidu Niskiego. Dla Józefa Klimowskiego i jego juhasów to nie tylko praca, ale i powołanie, które każdej jesieni przypomina o sile tradycji i wspólnoty.
 

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć i video z tego ciekawego wydarzenia - poniżej materiał >>>Wysowa-Zdrój nad Wysową
 

Źródło info: własne/Gazeta Gorlicka
Źródło foto: Natalia Pacana-Roman

 

Redyk w Wysowej-Zdroju, autor: Wysowa-Zdrój nad Wysową

Tuż przed Krynicą-Zdrój, autor: Krystian Kiwacz


Napisz komentarz

Komentarze

Tomek 20.10.2024 20:40
Artykuł fajny ale brakuje podstawowej informacji. Kiedy ten Redyk był?

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Niech się wezmą za to bo tonplaga jakaś.... zero znajomości przepisów ruchu drogowego, szaleją na chodnikach, wpadają jak dziki jakieś na przejścia dla pieszych itd itp a później lament bo samochód pier....nął Data dodania komentarza: 26.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Przerobione e-rowery i hulajnogi pod lupą mundurowych. Gorliccy policjanci szkolili się z kontroli Autor komentarza: karo1bvv Treść komentarza: To swiadczy o złym gospodarzu jak potrzeba bedą dopiero procedury a jak klimkówka by wyschła i ludziom braknie wody w studni to wtedy bedzie za późno Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Zbiornik Klimkówka z katastrofalnym poziomem. Radni powiatowi pytają o wodę pitną dla mieszkańców Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama