Glinik Gorlice - Limanovia Limanowa 4:1 (1:0)
Bramki: Kuliga 36', Gogola 54', Stasik 63', Szafran 84' - Nowak 73'
W sobotnie popołudnie kibice zgromadzeni na stadionie w Gorlicach obejrzeli widowiskowy pojedynek 4 ligi małopolskiej. Glinik Gorlice, który przystępował do meczu z Limanovią Limanowa jako wicelider tabeli, potwierdził swoją wysoką formę i pewnie zwyciężył 4:1.
Spotkanie miało dodatkowy ciężar gatunkowy, bo dla gorliczan był to rewanż za dotkliwą porażkę 2:4 z poprzedniego sezonu, kiedy to rywale pokonali ich na sztucznej murawie przy niesprzyjającej pogodzie.
Od początku spotkania gospodarze narzucili swój styl gry i cierpliwie szukali okazji do zdobycia gola. W 36. minucie przełamali defensywę gości – po świetnym dograniu piłkę w siatce umieścił Dawid Kuliga, dając Glinikowi prowadzenie.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. W 54. minucie wynik podwyższył Piotr Gogola, a w 63. minucie na 3:0 trafił Szymon Stasik. Limanovia próbowała jeszcze wrócić do gry – w 73. minucie honorowego gola zdobył Fabian Nowak, co na moment ożywiło nadzieje gości.
Ostatecznie jednak wszelkie wątpliwości rozwiał Mateusz Szafran. Jego efektowny strzał w okienko ustalił wynik meczu na 4:1, dając gorliczanom komplet punktów i ogromną radość zgromadzonym kibicom.
Po tym zwycięstwie Glinik Gorlice ma na swoim koncie 14 punktów i został tymczasowym liderem tabeli 4 ligi małopolskiej. Czy utrzyma tę pozycję, zależy od wyniku równolegle rozgrywanego spotkania Bocheńskiego z Kalwarianką Kalwaria Zebrzydowska.
Napisz komentarz
Komentarze