Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Łukasz Krzysztoń po remisie Glinika. Straciliśmy dwa punkty

Podziel się
Oceń

Glinik Gorlice zremisował z Hutnikiem II Kraków 0:0, ale po końcowym gwizdku w obozie gospodarzy dominował niedosyt. Trener Łukasz Krzysztoń przyznał w rozmowie po meczu, że jego zespół stracił dwa punkty. Szkoleniowiec odniósł się także do stanu murawy, zmian w składzie oraz planu na kolejny wyjazdowy mecz.
zdjęcie przedstawia zawodników podczas meczu walczących o piłkę
Łukasz Krzysztoń po meczu Glinika Gorlice z rezerwami Hutnika Kraków.

Autor: halogorlice.info/Jakub Kędzior

 

Po meczu Glinika Gorlice z Hutnikiem II Kraków zakończonym remisem 0:0 głos zabrał trener gospodarzy Łukasz Krzysztoń. Szkoleniowiec nie ukrywał niedosytu po spotkaniu i jasno wskazał, że jego zespół miał argumenty, by sięgnąć po zwycięstwo. Mówił także o stanie murawy, zmianach personalnych oraz planach przed kolejnym ligowym starciem.


Sprawiedliwy podział punktów w waszym meczu z rezerwami Hutnika?

Czy sprawiedliwy? Ciężko to oceniać, bo każdy ma swoją perspektywę meczu. Ja uważam, że straciliśmy dwa punkty, bo szczególnie druga połowa była zdecydowanie dla nas.

Mieliśmy więcej sytuacji, stworzyliśmy ich więcej i w takich momentach powinniśmy zdobyć bramkę, a tego nie robimy. To był jednak trudny mecz. Uważam też, że zespół Hutnika jest dobrą, dobrze zorganizowaną drużyną.

Wcale nie grało nam się łatwo. Graliśmy u siebie i chcieliśmy wygrać. Remis czasami trzeba szanować, jeśli nie da się meczu wygrać, ale nie jesteśmy z tego powodu zadowoleni.


Czy warunki do gry sprzyjały rywalizacji?

Nie chcę wyjść na człowieka, który narzeka, ale to chyba widzą wszyscy. Widzą trenerzy Hutnika, widzą nasi zawodnicy, każdy wie, co dzieje się z tym boiskiem.

Tydzień temu w Kalwarii powiedziałem, że gratuluję takiego obiektu, bo to była przyjemność grać. Dzisiaj nie chcę mówić za dużo, ale skoro są zraszacze i możliwości, żeby coś z tym boiskiem zrobić, to uważam, że boisko jest wizytówką miasta. Powinno być także wizytówką klubu.

Nie będę nikogo oszukiwał – to nie jest wizytówka. Jeśli piłka odbija się pięć razy i ktoś mówi, że to jest dobre boisko, to nie zakłamujmy rzeczywistości. Uważam, że murawa wymaga dużo pracy, ale to już nie należy do mnie. Nie chcę też, by ktoś odebrał to jako atak.

Ja dbam o dobro drużyny i chciałbym, żeby zawodnikom grało się tutaj przyjemnie, a w tej chwili tak nie jest.


Jakie założenia taktyczne otrzymali zmiennicy?

Jesteśmy w czwartej lidze, więc czasami pojawiają się sprawy prywatne i rodzinne. Jedna zmiana była tym podyktowana i liczyliśmy się z tym przed meczem. Nie mieliśmy jednak problemu, bo Aleks grywał już na prawej obronie.

Chcieliśmy budować na trzech zawodnikach i szukać miejsca w bocznych sektorach. Tę zmianę mieliśmy przemyślaną od początku tygodnia, bo o wszystkim wiedzieliśmy.

Pozostałe zmiany wynikały z tego, że chcieliśmy ożywić mecz, szczególnie w bocznych sektorach, wprowadzić więcej pojedynków jeden na jeden. Czy to się udało? Będziemy analizować.

Tomek z Maksem to była zmiana jeden do jednego. Odkąd jestem trenerem, Tomka zawsze ustawiam również na „dziesiątce” i tam wszedł.

Założenie było takie, by stworzyć przewagę w bocznym sektorze i ją wykorzystać, ale niestety się to nie udało.


Co ze stałymi fragmentami gry?

Jeśli chodzi o stałe fragmenty gry, obie drużyny wykonywały je słabo. Nie wychodziły nam też dośrodkowania, mocno wiało i piłki były przenoszone.

Mocno nad tym pracujemy, ale ostatnio nie jest to nasza silna broń. Zostaje nam tylko dalej nad tym pracować.

Wykonawcy muszą bić piłki w punkt. Jesteśmy drużyną, która chce się rozwijać i nie jest problemem to, że coś nie wychodzi w meczu. Jest kolejny tydzień, kolejny mecz w środę i chcemy poprawić elementy, które dziś nie funkcjonowały.


Plan na Bocheńskiego?

Taki, żeby jechać i wygrać. Na wyjazdach ostatnio układa nam się dobrze, ale jedziemy na ciężki teren. Bochnia to dobra, dobrze zorganizowana drużyna. Wiadomo jednak, że każdy mecz jest trudny i do każdego trzeba dobrze podejść oraz realizować działania, które potrafimy wykonywać.

Nie patrzę na to, że zagraliśmy słaby mecz. Po prostu nie wykorzystaliśmy momentów, które mieliśmy dobre. Jeśli chodzi o działania, nad którymi pracowaliśmy w tygodniu, to po części jestem zadowolony.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomi Treść komentarza: Być może to wcale nie mieszkaniec naszego regionu . Teraz mnóstwo jest informacji o wyczynach kierowców z Italii jeżdżących samochodami zarejestrowanymi w naszym kraju z uwagi na wysokość składki OC. Ostatni przykład z udziałem Fiata Pandy o wartości 15 tyś, gdzie ubezpieczyciel musi wypłacić odszkodowanie w kwocie ok. 5 milionów zł. Później dziwimy się skąd tak wysokie składki. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 18:52 Źródło komentarza: Tablice KGR pod chorwackim Zadarem, czyli Gorliczanin na gościnnych występach Autor komentarza: Kkk11 Treść komentarza: 60 Data dodania komentarza: 15.09.2026, 18:25 Źródło komentarza: Tablice KGR pod chorwackim Zadarem, czyli Gorliczanin na gościnnych występach Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Dużo jeżdżę po regionie i często trafiają na przejazdy chociażby w Białej na drodze do Gródka. Powiem szczerze: za każdym razem pociąg pasażerski wozi powietrze. Jeżeli w pociagu zajęte jest może, co dziesiąte miejsce - to jest to już sukces. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 17:16 Źródło komentarza: Jasło chce kolejowego korytarza przez Gorlice. Dla naszego miasta to może być ważny sygnał Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: to jest tragedia, że nie powstało tam rondo... pieniądze wyrzucone w błoto, nic się nie zmieni :( Data dodania komentarza: 15.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Skrzyżowanie przy Dukacie zmienia kształt. Widać już pierwsze efekty prac [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego