Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Znacie te słowa? Kolejne regionalizmy najpopularniejsze w powiecie gorlickim

Podziel się
Oceń

Niektóre słowa brzmią dla nas zupełnie zwyczajnie, ale wystarczy pojechać kilkaset kilometrów dalej, by wywołały zdziwienie. Mieszkańcy powiatu gorlickiego mają własne regionalizmy, które od lat pojawiają się w domach, na podwórkach i podczas codziennych rozmów. Jednym z nich jest słowo „popyrtany”. Czy rzeczywiście oznacza osobę niecierpliwą?
zdjęcie przedstawia mapę polski
Nowe regionalizmy na profilu Facebook Świetlan Maps

Źródło: Facebook Świetlan Maps

 

Wychodzimy na pole

Najbardziej znanym małopolskim regionalizmem jest oczywiście zwrot „na pole”. Gdy mieszkańcy Gorlic mówią, że wychodzą na pole, zwykle mają na myśli wyjście z domu, na zewnątrz.

W innych częściach kraju można w takiej sytuacji usłyszeć raczej „na dwór”. Dla mieszkańców Małopolski wersja z polem brzmi jednak naturalnie i nikogo specjalnie nie dziwi.

Zwrot ten kojarzony jest przede wszystkim z Krakowem, ale występuje również na znacznie większym obszarze południowej Polski. Jego popularność wiąże się między innymi z terenami dawnego zaboru austriackiego.

Dosadne słowo na zniszczenie

W Małopolsce popularny jest także dosadny czasownik oznaczający zniszczenie, rozwalenie albo całkowite uszkodzenie jakiegoś przedmiotu. To słowo  „rozdupcyć”, które dla mieszkańców naszego regionu zwykle nie wymaga dodatkowego tłumaczenia.

Można w ten sposób opisać rozbity telefon, uszkodzony samochód, zepsuty sprzęt albo przedmiot, który po upadku nie nadaje się już do użytku.

Choć samo określenie brzmi mocno, w codziennych rozmowach często nie ma wulgarnego znaczenia. Jest raczej ekspresyjnym sposobem podkreślenia, że coś zostało poważnie zniszczone.

Językoznawcy określają takie wyrazy mianem regionalizmów frekwencyjnych. Są one znane w całej Polsce, ale w niektórych regionach używa się ich znacznie częściej.

Nie bądź popyrtany

Znacznie ciekawszym przykładem związanym bezpośrednio z powiatem gorlickim jest słowo „popyrtany”.

Według map regionalizmów określenie to ma oznaczać osobę niecierpliwą, która chce wszystko zrobić od razu, nie potrafi spokojnie zaczekać albo ciągle kogoś ponagla.

Można więc powiedzieć:

„Poczekaj chwilę, nie bądź taki popyrtany”.

W takim zdaniu słowo odnosi się do człowieka działającego zbyt szybko, gwałtownie lub bez odpowiedniego zastanowienia.

Co ciekawe, największą popularność tego określenia odnotowano właśnie w powiecie gorlickim. Drugim obszarem jego częstego występowania są okolice Czechowic-Dziedzic, Podbeskidzia i Śląska Cieszyńskiego.

Znaczeń jest więcej

Nie wszyscy mieszkańcy naszego regionu muszą jednak rozumieć słowo „popyrtany” dokładnie tak samo.

Dla jednych będzie to osoba niecierpliwa. Dla innych ktoś roztrzepany, nerwowy, chaotyczny albo przesadnie ruchliwy. Znaczenie może zmieniać się nawet pomiędzy sąsiednimi miejscowościami.

W słownikach gwarowych można znaleźć wyjaśnienie, że „popyrtany” oznacza człowieka prędkiego, roztrzepanego i chaotycznego. Jest to więc znaczenie nieco szersze niż zwykła niecierpliwość.

Słowo pojawia się również w opracowaniach dotyczących gwary Bugaja na Pogórzu. To pokazuje, że jest ono mocno związane z ziemią gorlicką i biecką.

Mowa znika powoli

Regionalizmy przez lata były przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Dzieci słyszały je od rodziców i dziadków, a później same zaczynały ich używać.

Dzisiaj część takich określeń stopniowo zanika. Młodsi mieszkańcy częściej posługują się polszczyzną znaną z internetu, telewizji i mediów społecznościowych. Lokalne słowa nadal jednak pojawiają się w codziennych rozmowach, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.

Właśnie dlatego warto je zapisywać i pytać o ich znaczenie starszych mieszkańców. Jedno krótkie słowo może opowiedzieć sporo o historii regionu, rodzinnych zwyczajach i sposobie życia dawnych mieszkańców.

Jak mówicie w domu?

Czy w waszych domach używa się słowa „popyrtany”? Czy oznacza ono osobę niecierpliwą, chaotyczną, roztrzepaną, a może jeszcze kogoś innego?

A może zdarzyło się wam coś przysłowiowo „rozdupczyć”? Wiemy, że to słowo zalatuje wulgaryzmem, więc postanowiliśmy go tak bardzo nie epatować w artykule.

Dajcie znać również, jakie regionalizmy pamiętacie z dzieciństwa. Być może niektóre słowa są dobrze znane w jednej części powiatu gorlickiego, a w innej praktycznie nikt już ich nie używa.

Temat został zaczerpnięty z profilu Facebook Świetlan Maps, gdzie publikowane są posty związane z polskimi regionalizmami.

Źródło info i foto: Facebook Świetlan Maps

 


Napisz komentarz

Komentarze

Pelcia 25.07.2026 07:58
Jestem Łemkynią, wyniosłam z domu język łemkowska z wszystkimi jego kolorami, oczywiście w takiej formie jaką przekazali mi rodzice i nie wiem czy to słowo nie było zapożyczone. W łemkowskim "popyrtany" funkcjonuje do tej pory, w dzisiejszych czasach w języku polskim określiłabym jako nieogarnięty, wręcz głupkowaty, bez zahamowań. Mam 56 lat i troje dzieci, wszystkie rozmawiają w języku łemkowskim i tak rozmawia się u mnie w domu na co dzień. Mieszkam na Dolnym Śląsku, gdzie wysiedlono dziadków w ramach Akcji Wisła.

XYZ 24.07.2026 22:22
O co to to, to nie! Nie zanika, sam mam 26 lat i bardzo chętnie używam naszych regionalizmów. Popyrtus, paryja, szkut etc. to powinno wiązać się z dumą, nie ze wstydem.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama Zapraszamy na Wielkie Targi Roślin 13-14 września do Gorlic w Hali Sportowej OSiR
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 25°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Reklama