Glinik przejął kontrolę
Gorliczanie od pierwszych minut narzucili gospodarzom swoje warunki. Zespół prowadzony przez trenera Łukasza Krzysztonia grał wysoko, szybko odbierał piłkę i regularnie przedostawał się w okolice bramki KS Bobowa.
Przewaga Glinika była widoczna zarówno w organizacji gry, jak i liczbie stwarzanych sytuacji. Gospodarze mieli duże problemy z powstrzymaniem ofensywnych akcji biało-niebieskich.
Gogola otworzył wynik
Pierwsza bramka padła w 18. minucie. Piotr Gogola wykorzystał rzut karny i rozpoczął strzelecki koncert gorlickiego zespołu. Napastnik Glinika jeszcze dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy, kończąc spotkanie z hat-trickiem.
Dwa gole zdobył również Szymon Stasik. Przed przerwą na listę strzelców wpisał się Mateusz Szafran, natomiast po wejściu na boisko dwie bramki dołożył Kacper Olejnik.
Osiem goli w Bobowej
Glinik nie zwalniał tempa także wtedy, gdy wynik spotkania był już praktycznie rozstrzygnięty. Gorliczanie konsekwentnie budowali kolejne akcje i wykorzystywali błędy defensywy gospodarzy.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 8:0. Tak wysokie zwycięstwo potwierdziło dużą różnicę między zespołami i zapewniło drużynie z Gorlic miejsce w kolejnej rundzie rozgrywek.
KS Bobowa – GKS Glinik Gorlice 0:8
Bramki dla Glinika: Piotr Gogola – 3, Szymon Stasik – 2, Kacper Olejnik – 2, Mateusz Szafran – 1.
Glinik gra dalej
Pucharowe zwycięstwo może być dla zespołu Łukasza Krzysztonia ważnym impulsem przed kolejnymi spotkaniami. Glinik pokazał w Bobowej skuteczność, koncentrację i szerokie możliwości w ofensywie.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje Piotr Gogola, który zdobył trzy bramki. Ważny był również wkład zmienników, ponieważ Kacper Olejnik po wejściu na murawę dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.




Napisz komentarz
Komentarze