Jak relacjonuje, jej kot wrócił do domu ranny. Zaniepokojona stanem zwierzęcia zawiozła go do lekarza weterynarii. Podczas badania wykonano zdjęcie rentgenowskie, które – według przekazanych nam informacji – wykazało obecność śrutu w uchu kota.
Ta relacja może wskazywać, że przypadek opisany dziś rano nie był odosobniony. Pojawia się również pytanie, czy osoba strzelająca do zwierząt może działać w rejonie przysiółka Zagumnie.
Na obecnym etapie nie można jednak potwierdzić, że oba zdarzenia są ze sobą powiązane ani że odpowiada za nie ta sama osoba. Nie wiadomo również, gdzie dokładnie doszło do postrzelenia zwierząt. Informacje przekazane przez Czytelniczkę stanowią jednak istotny sygnał, którego nie należy bagatelizować.
Apelujemy do mieszkańców Dominikowic, a szczególnie przysiółka Zagumnie i okolic, o zachowanie czujności. Jeśli ktoś zetknął się z podobnym przypadkiem lub posiada informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu tych zdarzeń, prosimy o kontakt z naszą redakcją oraz przekazanie informacji policji.
O innym przypadku postrzelenia kota pisaliśmy dziś rano.




Napisz komentarz
Komentarze