Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Postępy, dobra gra i dobre fluidy

Podziel się
Oceń

Powoli kończy się runda jesienna rozgrywek piłki nożnej. Do rozegrania pozostały planowo dwie kolejki u panów oraz jedna u pań. Obydwie sekcje gorlickiego klubu w ostatni weekend zaliczyły bardzo udane występy. W sumie zaaplikowały przeciwnikom aż 7 goli nie tracąc ani jednego.

panowie:

Glinik Gorlice - KS Zakopane 2:0 (0:0)

Bramki: 2 x Konrad Grela (75`, 85`)

Glinik przez pierwsze dwadzieścia pięć  minut nie potrafił znaleść sposobu na skomasowaną obronę gości. Pierwszy celny strzał oddał Damian Majcher w 27 min, który po dograniu piłki od Jakuba Dziedzica strzelił minimalnie obok słupka. W 28 min Jakub Dziedzic ponownie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Dariuszem Dziedzicem odgrywa piłkę do Damiana Majchera, który tym razem przenosi ją nad poprzeczką. W 29 min Konrad Grela będąc w dogodnej pozycji na 12 metrze trafia w bramkarza.

Po przerwie gra nie zmienia się, dopiero po czerwonej kartce w 70 min Skowyry gra Glinika nabrała rumieńców. W 72 min Krystian Baran uderza nad poprzeczką z 16 m, w 75 min najskuteczniejszy w szeregach naszego zespołu Konrad Grela zdobywa gola dającego prowadzenie po dokładnym podaniu ze środka od Dawida Serafina. W 85 min ponownie Konrad Grela zdobywa gola tym razem jego strzał z 16 metrów trafia w samo okienko bramki strzeżonej przez Dariusza Dziedzica.

 

Do końca pozostały jeszcze trzy mecze z zespołami z dolnych regionów tabeli, trzeba podejść do nich skoncentrowany z wolą wygrania tych pojedynków tak aby zakończyć rundę z jak największą zdobyczą punktową

- podsumował spotkanie kierownik Andrzej Cetnarowski


panie:

Glinik Gorlice - Puszcza Niepołomice 5:0 (2:0)

Bramki: 2x Hadas, Stachoń, Kubisz i Smołkowicz

Mecz z Puszczą Niepołomice potwierdził znakomitą dyspozycje zespołu.Nieprzypadkowo drużyna urywała wcześniej punkty dużo wyżej notowanym rywalom. Spodziewaliśmy się bardzo ambitnej postawy Niepołomiczanek jednak te oddały za dużo pola naszym zawodniczkom, które w miarę upływu czasu stwarzały coraz bardziej klarowne sytuacje podbramkowe. Worek z bramkami rozwiązała niezawodna Agata Stachoń. Chwilę później pięknym strzałem z rzutu wolnego popisała się Joanna Kubisz. Druga połowa przyniosła trzy bramki z czego dwie autorstwa Karoliny Hadas a jedna Kingi Smołkowicz. Dziewczęta zrealizowały wszystkie przedmeczowe założenia a przy tym były mocno skoncentrowane na swoich poczynaniach. Właśnie to przełożyło się na korzystny wynik meczu. Nie będzie indywidualnego wyróżnienia, nie będzie osobno wystawianych cenzurek zawodniczkom bowiem wszystkie zagrały na miarę oczekiwań. Wszystkim z nich należą się gratulacje ale nie osiadamy na laurach bowiem przed nami jeszcze dwa ważne mecze które wypadałoby wygrać i spokojnie udać się na zimową przerwę w rozgrywkach.

Tomasz Słaboń (Puszcza Niepołomice): "Bardzo podobała mi się dziś drużyna Glinika. Grała to co chcę by na tym etapie grała Puszcza. Prostota w grze, bez zabawy w obronie i wykorzystywanie tego co ma się z przodu. Dużą robotę w ekipie robi Stachoń widać jej doświadczenie które dziś mogła poznać nasza 13 letnia Wika Szlosek. Mam nadzieje że wyniosła z tego naukę, bo w kilku akcjach pozytywnie przeszkadzała Agacie"

"Przechodząc do mojej drużyny to zaczynamy już sprawdzać inne warianty i ustawienia zespołu. Piłki tracimy głównie w środku pola. Dlatego spróbowaliśmy dziś ustawienie Weroniki Motyki w środku podobnie jak z Piastem Łapanów. Pewnie jeszcze to będziemy sprawdzać. Mamy teraz 2 tygodnie spokojnego treningu, a na Jelną wymieszamy tą drużynę i testujemy już ustawienia na wiosnę. W mojej drużynie plus meczu Weronika Motyka. Można na nią liczyć zawsze i wszędzie."


UKS 3 Staszkówka Jelna - Tuchovia Tuchów  2:4 (2:1)

Mecz w ramach III ligi kobiet, grupa wschodnia pomiędzy zespołami z Staszkówki-Jelnej oraz Tuchowa bardzo dobrze rozpoczął się dla gości. Już w 3 minucie zawodniczka nr 3 otrzymała prostopadłe podanie, które bez problemów zamieniła na gola. Ambitny zespół gospodyń nie zraził się takim obrotem sprawy i zaczął coraz śmielej sobie poczynać. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 8 minucie strzał oddała Katarzyna Zając a piłkę do własnej bramki niefortunnie wpakowała zawodniczka Tuchovi oznaczona numerem 11. Zaledwie minute później gospodynie wyszły na prowadzenie. Fenomenalny strzał z 18 metrów oddała Paulina Tomasiak i piłka wylądowała w bramce przyjezdnych. Od tego momentu mecz się wyrównał, należy odnotować że zarówno jeden jaki drugi zespół stworzył sobie po jednej 100% sytuacji do zdobycia bramki, jednak do przerwy dość niespodziewanie gospodynie prowadziły 2-1.

Po zmianie stron doświadczone piłkarki Tuchovii uzyskały optyczną przewagę. W 51 minucie meczu Pani sędzina dopatrzyła się faulu w polu karnym na zawodniczce gości /z perspektywy ławki drużyny UKS 3 Staszkówka Jelna zawodniczka przyjezdnych potknęła się o własną nogę, jednak to do sędziny należy ostatni głos/. Do rzutu karnego podeszła zawodniczka oznaczona nr 7 i oddała mocny strzał w środek bramki, który został odbity przez bramkarkę, która jednak wobec dobitki była bezradna.

Zespół "Trójeczki" podłamany takim obrotem sprawy szybko stracił kolejne dwie bramki i było po meczu. W 54 min. po ładnej indywidualnej akcji bramkę strzeliła zawodniczka nr 17. Ta sama piłkarka dwie minuty później wykorzystała bardzo ładne prostopadłe podanie ustalając wynik meczu. Zespół gospodyń próbował atakować jednak ich akcje nie miały już takiego polotu jak w pierwszej połowie.

Zarząd klubu oraz sztab szkoleniowy UKS 3 Staszkówka Jelna dziękuje wszystkim naszym zawodniczkom za walkę, zaangażowanie oraz momentami naprawdę dobrą grę. Gratulacje dla drużyny Tuchovii, której życzymy powodzenia w kolejnych meczach

Tabela ligowa http://www.90minut.pl/liga/0/liga8290.html

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Kolega 07.11.2015 15:01
Dziewczyny ładnie grają tylko szkoda że nie mają chłopaków.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego Autor komentarza: Ketonal Treść komentarza: Jak typujecie Gorlice w przyszlosci podlacza pod powiat nowosadecki czy jasielski? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego