Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Eko-Tech 2 - Gorlice, ul. 11 Listopada 27, tel. 519 832 580 - tylko u nas w Gorlicach znajdziesz tak bogaty i unikalny asortyment roślin!
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama

Orzeł odleciał z tarczą

Podziel się
Oceń

Wypunktowani i zdziesiątkowani zostali zawodnicy drużyny Glinika w przegranym spotkaniu przeciwko drużynie Orła Balin. Mimo porażki 0-4, teoretycznie cień szansy na utrzymanie w lidze wciąż pozostaje, jednak realistycznie patrząc szanse te są bardzo znikome. Glinik ma nadal na swoim koncie 14 pkt i 7 pkt straty do kolejnego zespołu w tabeli. Zapraszamy do przeczytania relacji z meczu.

IV Liga Małopolska
Glinik Gorlice – Orzeł Balin 0-4 (0-1)
0-1 Motyka 31’, 0-2 Suwaj 54’, 0-3 Koźmiński 61’, 0-4 Salami 87’

Sędziował: Kucia (Kraków)
Żółte kartki: Żmigrodzki, Olech – Wściubiak
Czerwona kartka: Martuszewski (80’), Olech (90’)
Widzów: ok. 120

Glinik: Grądalski – Żmigrodzki (46’ Migacz), Olech, Kijek, Zapała – Brzeziański, Stępkowicz, Cionek, Nidecki (46’ Kurek) – Juruś (73’ Paszyński), Martuszewski

Orzeł: Gielarowski – Guzik, Żuraw, Treściński, Jamróz – Stępień (46’ Domurat), Suwaj (62’ Rożek), Wolny, Motyka – Wściubiak (33’ Koźmiński), Kalinowski (55’ Salami)

Dzisiejsze spotkanie można porównać do walki bokserskiej. Pierwsza połowa spotkania to badanie sił, goście cofnięci na własną połowę nastawieni na grę z kontry. Sytuacja ta sprawiła ze zespół Glinika sprawiał wrażenie równorzędnego partnera, próbującego ostrożnie przejąć inicjatywę. Pomimo optycznej przewagi, gospodarze nie potrafili stworzyć sobie większego zagrożenia pod bramką Gielarowskiego. Co gorsza podopieczni Stanisława Bończaka nadziali się na szybką kontrę tracąc przy tym bramkę. W 31 min. prawą stroną przedarł się Kalinowski, jego strzał zdołał jeszcze sparować Grądalski lecz był już bezradny przy dobitce Motyki. Do końca pierwszej połowy obraz spotkania i wynik nie uległ zmianie.

W przerwie gospodarze dokonali dwóch zmian w miejsce kontuzjowanego Żmigrodzkiego wszedł Migacz, a Nideckiego zastąpił Kurek.

Zmiany po części wymuszone nie wyszły gorliczanom na dobre. O samego początku drugiej połowy inicjatywę przejęli goście zagrażając bramce Gradalskiego.

Na efekty długo nie trzeba było czekać w 50 min. ponownie Kalinowski dośrodkowuje z prawej strony wprost do Suwaja który z 6 metrów zdobywa drugą bramkę.

W chwilę później Kurek mógł zdobyć bramkę kontaktową, kiedy w polu karnym drużyny Orła zakręcił obrońcami jednak strzał jego zdołał sparować Gielarowski, jeszcze dobitka Jurusia lecz piłka po rykoszecie wychodzi tylko na rzut różny.

Co się nie udało gospodarzom udaje się drużynie z Balina w 61 min. kolejna szybka akcja prawą stroną tym razem Domurat zagrywa na 8 metr do nadbiegającego Koźmińskiego, któremu nic nie pozostaje jak umieścić piłkę w siatce.

Koźmiński mógł pogrążyć gospodarzy jednak w 75 min oraz 82 min przegrał pojedynki sam na sam z bramkarzem Glinika.

Miedzy czasie w 80 min.  Martuszewski za faul zostaje ukarany czerwoną kartką i musi opuścić plac gry. Osłabienie drużyny nie wróży gospodarzom nic dobrego do końca meczu.

Zgodnie z przewidywaniami im bliżej końca tym przewaga przyjezdnych coraz większa, efektem tego czwarta stracona bramka przez zespół Glinika jej strzelcem Salami.

W chwilę później za niesportowe zachowanie Tadeusz Olech zobaczy żółty kartonik, co więcej nie mogąc pogodzić się z decyzją sędziego – protestuje za co ukarany zostaje kartkę czerwoną.

W tym samym momencie arbiter kończy to spotkanie. Spotkanie w którym drużyna z Balina wyczekała, zakatowała i ostatecznie zadała decydujące ciosy, zasłużenie wygrywając to spotkanie.

Porażka boli, niestety bardziej smutne jest podejście społeczeństwa do futbolu w Gorlicach. Kiedy jest dobrze to autorów sukcesu jest wielu. Niestety kiedy jest źle dziwnym trafem nie ma nikogo, wtedy najlepiej być jak najdalej od problemu.

Końcowy komentarz nie bez znaczenia bo w czasie kiedy Klub zaczyna dotykać  sytuacja identyczna co spotkała niedawno Kmitę Zabierzów. Jak to się skończyło wszyscy wiemy.

GKS Glinik Gorlice staje dziś być albo nie być i każdy kolejny mecz któregokolwiek gorlickiego zespołu staje pod wielkim znakiem zapytania.

źródło: glinikgorlice.futbolowo.pl


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama9. edycja Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego - 15 maja - 16 czerwca
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Taka refleksja na temat tegoż meczu. Przed meczem spotkanie na rynku grupy kibiców w liczbie około 100. Wszyscy na czarno, na głowie kaptur lub czapka z daszkiem. Jak bracia. Przez megafon rochodzi się donośny, okrzyk ( głos osoby wyciągniętej z pod budki z piwem) wulgarny , treść nie nadająca się do przytoczenia. Młodzi kibice równo powtarzają okrzyk. Potem ręce wyciągnięte przed siebie w geście , który, jako żywo, kojarzy się z mroczną przeszłością . Obok samochód policyjny . Nikt nie reaguje. Ciche przyzwolenie. Rodzice są dumni z tych swoich synów? Cisną się na usta słowa Zamoyskiego „ Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” . No cóż przykład idzie z samej góry.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:00Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]Autor komentarza: Ekspert.Treść komentarza: W Gorliach jest Bezpiecznie, bo w Gorliach nie ma co juz szukac, nawet dla Mieszkancow sasiednich gmin, po wyzej jednego dnia.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 09:18Źródło komentarza: Wysowa-Zdrój. Dwa pożary w jednym czasie. Palił się budynek na terenie Parku Zdrojowego i altana [AKTUALIZACJA]Autor komentarza: KibicTreść komentarza: Piłkarsko kto jest lepszy misiu kolorowy to dokładnie pokazuje tabelaData dodania komentarza: 17.05.2026, 08:02Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]Autor komentarza: Misiu kolorowyTreść komentarza: Coś Pan redaktor koloryzuje i chyba nie byl na meczu. Z konkretów to Andrychów miał jak Gorlice sie odkryły i dążyły do wyrównania po przerwie ( ale to normalne jezeli chcesz wygrac tyly zostawiasz odsłonięte. . Piłkarsko Glinik dużo lepszy proponuję oglądnąć powtórkę meczu. Za klasykiem" że nie wspomnę "o murawie - nie przystoi drużynie w 4 lidze na takiej łące grać, drużyny w niższych ligach maja lepsze. Dziwnym trafem na dobrych murawach, na wyjazdach zespół wyglada dużo lepiej.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 00:21Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego