Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Konsekwencje mogą być jeszcze gorsze

Podziel się
Oceń

Jest możliwa zmiana zarzutów przez prokuraturę, wobec mieszkańca Gorlic, który zatelefonował z informacją o podłożeniu bomby w jednym z bloków na ul. Wyszyńskiego. Przypomnijmy, w środę (13 kwietnia 2011 roku) o godzinie 18.43 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach za pośrednictwem dyżurnego Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach odebrał anonimowy telefon informujący o podłożeniu ładunku wybuchowego, który miał być zdetonowany za godzinę w jednym z bloków na ul. Wyszyńskiego w Gorlicach.

 

Jak już informowaliśmy, prokuratura postawiła mu zarzut kierowania gróźb karalnych. Teraz bierze jednak pod uwagę obciążenie go zarzutem narażenia osób na groźbę utraty zdrowia lub życia. Chociaż bomby w rzeczywisto ści nie było, to jednak trzeba było ewakuować z bloku 40 mieszkających tam rodzin. Wśród ewakuowanych były osoby obłożnie chore, które na czas trwania działań pirotechników sprawdzających budynek przewieziono do szpitala.

- Rozważamy zmianę zarzutów - przyznał wczoraj w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" Tadeusz Cebo kierujący gorlicką prokuraturą. - Dlatego wstrzymujemy się jeszcze z badaniem podejrzanego przez biegłych psychiatrów. Te czynności będzie można przeprowadzić po ostatecznym postawieniu zarzutów mężczyźnie.

Chodzi o to, by nie dublować psychiatrycznych obserwacji, bo zawsze odnoszą się one do czynów, które miał popełnić podejrzany. Sprowadzają się do odpowiedzi na pytanie czy był poczytalny w chwili popełnienia przestępstwa. Tymczasem czym innym jest kierowanie gróźb karalnych, a czym innym narażenie na utratę życia lub zdrowia.

Przypomnijmy, że do fałszywego alarmu bombowego, który miał sprowokować 31-latek, doszło 13 kwietnia. Mężczyznę zatrzymano błyskawicznie, bo po niespełna 20 minutach od odebrania zgłoszenia. Miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego wybryk postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe w mieście. Jak się wczoraj dowiedzieliśmy, podejrzany nie przyznał się do winy. Ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie ujawnia jednak tego, jaką wersję wydarzeń przedstawił.

źródło: dziennikpolski24.pl


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego