Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama

Dobrzy ludzie

Podziel się
Oceń

Woody Allen powiedział: "Dobrzy ludzie śpią lepiej od złych, ale ci drudzy bawią się znacznie lepiej, kiedy nie śpią." Miał rację? Możliwe. Bo kim tak naprawdę jest dobry człowiek? Prawie każdy starannie pielęgnuje w sobie myśl, że jest dobrym człowiekiem, ze spokojem i zadowoleniem patrzy w lustro, bo nikogo nie skrzywdził, a wręcz przeciwnie: dał drobne biednemu, wziął udział w akcji charytatywnej „Pajacyk”, sponsorował Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Samozadowolenie, brak krytycyzmu wobec własnych zachowań, wypowiedzi, czynów stanowi często źródło niezasłużonego dobrego samopoczucia, bo tak naprawdę jedną ręką rozdajemy ciosy, drugą lukrujemy zachowania, których goryczy nie da się przebić łyżką miodu. I chociaż chcielibyśmy uchodzić za wzór cnót, jeżeli mamy odrobinę odwagi, by spojrzeć na siebie z perspektywy innych ludzi, bywa, że to, co zobaczymy, nie jest takie ładne, jakbyśmy chcieli, by było, bo bycie dobrym człowiekiem wcale nie jest łatwe i trzeba się bardzo starać, żeby sprostać wymaganiom definicji.

Powiedzenie, "jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził", kryje w sobie prawdę nie do podważenia. To, co dla jednych jest dobre, innym może stworzyć podwaliny życiowej klęski. W zależności od naszego indywidualnego postrzegania rzeczywistości zdeterminowanego normami etycznymi, na których opierało się nasze wychowanie oddzielamy zło od dobra, urodę od brzydoty, sprawiedliwość od niesprawiedliwości. Nasza ocena to nic innego, jak kulturowo wypracowany światopogląd, kształtowany przez najbliższych, środowisko, w którym wyrastaliśmy, przeczytane książki, obejrzane filmy i autorytety, które uznaliśmy.

Z mieszanki doświadczeń i nauk wybieramy to, co w określonej sytuacji może być nam przydatne i drogą selekcji opowiadamy się za opcją najlepiej nam w danej sytuacji pasującą. Podobnie działamy przy określaniu tego, co jest sztuką, a co na to miano nie zasługuje. Przyklaskujemy tym, których głos góruje nad innymi i zgodnym chórem krzyczymy brawo lub z wyrazem skupienia i zadumy pochylamy się nad linią przecinającą barwne tło oprawionego w ramę nic nieprzedstawiającego dzieła, czekając podświadomie na krzyk dziecka z baśni Andersena "Król jest nagi", bo sami nie mamy odwagi powiedzieć, przecież tu nic nie ma, to tylko barwny bohomaz.

Kto nie jest z nami, ten przeciw nam, kto myśli inaczej, ten jest głupi, kto nie pije, ten donosi, no i tak dalej. Jedno jest pewne, dobrzy ludzie nie lubią inności, chociaż tolerancja to jedna z podstawowych cech dobrego człowieka, ale tolerancja nie dotyczy tych, którzy się z nami nie zgadzają, ośmielają się mieć inne zdanie. Kontrowersje budzą agresję, zacietrzewienie, złość, nienawiść, ale dobry człowiek nie postrzega tego w kategoriach wyrządzonego zła, tylko jako niewinny kontekst walki o własne racje. Gryzie, pluje, a później, później, jeżeli naprawdę jest dobrym człowiekiem leczy kaca moralnego, bo wstydzi się tego, co powiedział, napisał, zrobił w chwilach, gdy emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Jak tu być dobrym człowiekiem, gdy tylu ma inne zdanie, a emocje podnoszą ciśnienie do granic wytrzymałości?

Bycie dobrym człowiekiem to trudna sztuka. Najłatwiej coś podarować, najlepiej pieniądze, ale to nie one stanowią o naszej dobroci, a najwyżej hojności. Dawanie czyni z nas filantropów. Dobroć, to miłość, która polega na szanowaniu i kochaniu ludzi bardziej, niż na to zasługują. Dobroć, to uprzejmości, tolerancja, elastyczne myślenie o otaczającym nas świecie, o innych ludziach. Dobroć wymaga poczucia humoru, życzliwości, ale i samokrytycyzmu, czyli ofiary, a przede wszystkim wymaga okoliczności, bo tak naprawdę dopiero ekstremalne sytuacje pozwalają nam sprawdzić siebie. Nikt z nas nie może mieć pewności czy jest dobry, czy zły, póki nie przejdzie próby, na jaką prędzej czy później wystawi nas życie. Często wychodzimy z niej poturbowani emocjonalnie, zmieniamy się diametralnie, odkrywamy swoje prawdziwe „Ja”, bywa też, że stajemy się lepsi.

Dwoistość natury ludzkiej udowodnił amerykański psycholog Philip Zimbardo, który w 1971 roku przeprowadził ciekawy eksperyment. Zebrał 24 dobrych ludzi i losowo podzielił ich na więźniów i strażników. Eksperyment przerwano. Dobrzy ludzie tak wczuli się w role, że przestali grać, stali się złymi strażnikami i stłamszonymi ofiarami.

Stanfordzki eksperyment więzienny znalazł swoje potwierdzenie kilkadziesiąt lat później. Dobrzy amerykańscy chłopcy i dziewczyny ulegli presji przydzielonych im zadań. W więzieniu Guantanamo funkcja żołnierza-strażnika zmieniła ich w bezlitosnych oprawców, z którymi rozliczyć musiały się sądy wojskowe.

Doktor Jekyll i pan Hyde to każdy z nas. W zależności od okoliczności jeden nad drugim dominuje, co w efekcie prowadzi do utrwalanie zmian osobowości i nie jest powiedziane, że to lepsza strona naszego „Ja” zwycięża. Jak pokazują statystyki ciemna strona często dominuje. Dobrzy ludzie eksplodują agresją, której pokładów nikt by u nich nie podejrzewał; piszą listy, pod którymi się nie podpisują, często „chowają głowę w piasek”, bo tak wygodniej, nie zajmują stanowiska w sprawie, bo tak bezpieczniej, moralizują, by podkreślić swą prawość, dużo mówią o miłości bliźniego, bo to się dobrze sprzedaje, aktywnie korzystają z anonimowości, bo ta nie pociąga za sobą konsekwencji.

Skarbnicą ludzkich emocji stał się Internet, źródło to tryska tysiącami obraźliwych określeń i gdyby nie netykieta, tonąłby w wulgaryzmach, jakimi obrzucają nas dobrzy ludzie, oburzeni przeczytanym artykułem, jego miernością lub komentarzami umieszczonymi pod autorskimi tekstami.

I tak, dzięki własnej aktywności i twórczości, możemy być wieloma w jednym.

Z punktu widzenia głupca możemy być geniuszami, z poziomu geniusza głupcami. W oczach wroga wrogami, przed lustrem ideałami, a w Internecie tym, kim sami się stworzymy, dodając komentarz podpisany nickiem.

 

Alicja Nowak


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama9. edycja Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego - 15 maja - 16 czerwca
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ArcziTreść komentarza: Coś Glinik w ostatnich tygodniach słabo gra. Czyżby wypalenie? Chyba potrzebne są duże zmiany w klubie i nowy impuls, bo jest równia pochyła w dół. Ogólnie sezon spisany na straty i jedynym sukcesem jest to, że nie spadliśmy (chociaż to jeszcze nie takie pewne)...Data dodania komentarza: 17.05.2026, 20:11Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Taka refleksja na temat tegoż meczu. Przed meczem spotkanie na rynku grupy kibiców w liczbie około 100. Wszyscy na czarno, na głowie kaptur lub czapka z daszkiem. Jak bracia. Przez megafon rochodzi się donośny, okrzyk ( głos osoby wyciągniętej z pod budki z piwem) wulgarny , treść nie nadająca się do przytoczenia. Młodzi kibice równo powtarzają okrzyk. Potem ręce wyciągnięte przed siebie w geście , który, jako żywo, kojarzy się z mroczną przeszłością . Obok samochód policyjny . Nikt nie reaguje. Ciche przyzwolenie. Rodzice są dumni z tych swoich synów? Cisną się na usta słowa Zamoyskiego „ Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” . No cóż przykład idzie z samej góry.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 10:00Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]Autor komentarza: Ekspert.Treść komentarza: W Gorliach jest Bezpiecznie, bo w Gorliach nie ma co juz szukac, nawet dla Mieszkancow sasiednich gmin, po wyzej jednego dnia.Data dodania komentarza: 17.05.2026, 09:18Źródło komentarza: Wysowa-Zdrój. Dwa pożary w jednym czasie. Palił się budynek na terenie Parku Zdrojowego i altana [AKTUALIZACJA]Autor komentarza: KibicTreść komentarza: Piłkarsko kto jest lepszy misiu kolorowy to dokładnie pokazuje tabelaData dodania komentarza: 17.05.2026, 08:02Źródło komentarza: Niewykorzystany karny i gol do szatni. Emocje w Gorlicach [FOTO]
Reklama