Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Co z dyspozycją zespołu? Kibice są zaniepokojeni.

Podziel się
Oceń

Gorliczanie, w ramach 10. kolejki rozgrywek IV ligi, wybrali się na mecz wyjazdowy do Nowego Sącza, by zmierzyć się tam z rezerwami Sandecji. Niestety o tym meczu będą chcieli zapomnieć jak najszybciej.


Sandecja II Nowy Sącz - Glinik Gorlice 7:0 (3:0)

bramki: Maślanka 7', Tokarz 19', Szeliga 43', Szczepański 61', Kanach 67', Ogorzały 74', Dara 90'+1'


Już od pierwszych minut spotkania gospodarze przeważali, a na pierwszą bramkę nie trzeba było długo czekać, w 7 minucie wynik spotkania otworzył Hubert Maślanka. Zespół z Gorlic został zepchnięty do defensywy, a akcje rozgrywano na połowie biało-niebieskich. Kilka minut później w kolejnej akcji sądeczan, niekryty zawodnik Sandecji, Seweryn Tokarz wyszedł na czystą pozycję i podwyższył prowadzenie dla swojego zespołu na 2:0.

Gorliczanie próbowali kontrować, jednak ich akcje nie przyniosły im gola. Co nie udawało się „naszym”, wychodziło zawodnikom Sandecji. Na 2 minuty przed zakończeniem pierwszej połowy znów zdobyli gola, tym razem indywidualną akcją popisał się Michał Szeliga. Było już 3:0 dla zespołu z Nowego Sącza.

 

 

Druga połowa rozpoczęła się dla gorliczan bardzo obiecująco, przeprowadzili kilka składnych akcji, zagrażając bramce sądeczan. Niestety jedna z kontr gospodarzy została przerwana faulem w polu karnym Glinika. Skutecznym egzekutorem okazał się Sebastian Szczepański. Ten gol zupełnie podciął skrzydła biało-niebieskim.

Chwilę później było już 5:0, gola znów z rzutu karnego zdobył Radosław Kanach. Glinik kończy spotkanie z siedmioma straconymi bramkami, wynik podwyższają jeszcze Kamil Ogorzały i w doliczonym czasie gry, Mateusz Dara.

Ostatnie trzy spotkania to wysokie porażki gorliczan. Stracili w nich w sumie 16 bramek, nie zdobywając ani jednej. Jeszcze niedawno byli w czubie tabeli, teraz szybują w zestawieniu mocno w dół. Kiedy się podniosą?

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Kibic 12.10.2018 17:22
Panowie czas zacząć grać albo klubowi podziękować za niedługo stadion będzie świecił na meczach pustkami a w zasadzie już świeci .poziom beznadziejny .szkoda gadać .

XXX 09.10.2018 09:18
Kiboli nie brakuje.

wacław 08.10.2018 15:38
JAKI KIEROWNIK TAKI ZESPÓŁ , W KONCU KTOS GO POWINIEN WYMIENIC

były piłkarz 08.10.2018 10:46
haha :lol: ja po takich wynikach korki zawiesił bym na płocie i podziękował klubowi, a przeprosił wszystkich kibiców.

HEJ GKS OLE 08.10.2018 06:18
Co ci nie pasuje "xx"

łyse diabły 08.10.2018 06:08
Dość owijania w bawełnętak słabej drużyny to nie było jeszcze w Gorlicach, aż strach pomyśleć co będzie dalej, ktoś bardzo żle zaczyna zarządzać tym klubem.Dno zostało ośiągnięte czas się dżwignąć z kolan.

konopnicka hools 08.10.2018 05:29
hahaha taki łomot i na dodatek od odwieczniego wroga , panowie czas przeprosić kibiców.gdzie jest zarząd klubu i pan prezes kto dopuścił do takiej sytuacji w klubie czekamy na konferencję i odpowiedż ze strony władz klubu bo na ten klub miasto wydaje najwięcej budżetowych pieniędzy a można by je było inaczej spożytkować .

Kibic na dobre i złe 07.10.2018 16:21
Tak, boli to nas wszystkich, piłkarzy i kibiców, ale nie poddawajcie się panowie, wierzymy w was! Walczyć Glinik walczyć!

HEJ GKS OLE 07.10.2018 14:40
Trzymać się !!!!!

Xx 07.10.2018 13:45
Jacy kibice tacy zawodnicy i poziom gry

woj 07.10.2018 12:23
W okregowce !!!

Predator 07.10.2018 12:20
Glinik przez ten nowy zarzad chyba sie sypie, pierwsza druzyna ledwie zipie a druga juz oddaje mecze walkowerem nie jadac do Kobylanki. Beda spadki...

Shini 07.10.2018 12:09
Rozsprzedać chołotę i przeznaczyć na młodzież. Nawet do 3 ligi nie potrafią wejść od tylunastu lat. WSTYD!!!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama