"Żyli szybko, zmarli młodo" - Klub 27

  • 29.11.2017, 11:02
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

"Żyli szybko, zmarli młodo" - Klub 27
Muzyka rozrywkowa ma swoja mroczną stronę. Z pewnością wielu z Was słyszało o "Klubie 27" - artystach, którzy niejednokrotnie zawojowali świat umierając w wieku 27 lat. Ich twórczość do dziś inspiruje,ale często jest naznaczona problemami osobistymi, nałogami, przemocą...

Młodzież ze studia wokalnego Młodzieżowego Domu Kultury w Gorlicach przygotowała i zaprezentowała publiczności, w „naturalnej” scenerii klubowej w piwnicy Dworu Karwacjanów, niezwykły koncert ph. Klub 27. Młodzi wokaliści wspierani przez kolegów z grupy filmowej „Ćmy” oraz MDK-owskiej grupy teatralnej „Między słowami” poprowadzili słuchaczy w podróż po mrocznej stronie muzyki rozrywkowej.

Dlaczego mrocznej? Niestety osoby, których piosenki były prezentowane zmarły w bardzo wczesnym wieku w sposób nagły i tworzą swoisty „Klub27”.




Klub 27 – w kulturze masowej to termin określający znanych muzyków z gatunku rocka, bluesa i R&B, którzy z różnych przyczyn zmarli w wieku 27 lat. Wielu popularnych artystów m.in. Robert Johnson, Brian Jones, Jimi Hendrix, Janis Joplin, Jim Morrison, Kurt Cobain i Amy Winehouse – zmarło w tym właśnie wieku, co wywołało przekonanie, że przedwczesna śmierć muzyków w wieku 27 lat to swego rodzaju fatum.
O „Klubie” wielokrotnie pisały różne magazyny i czasopisma. Powstało wiele teorii i spekulacji na temat powodów śmierci artystów w tym samym wieku. Charles R. Cross, autor biografii o Jimim Hendrixie i Kurcie Cobainie, napisał: „Liczba muzyków zmarłych w wieku 27 lat jest niezwykła, daje bardzo dużo do myślenia. Pomimo tego, że masa ludzi umiera w różnym wieku, to jest jakaś więź między wszystkimi muzykami zmarłymi w wieku 27 lat”.



To właśnie m.in. tym wspaniałym artystom był poświęcony koncert w wykonaniu młodzieży ze studia wokalnego Młodzieżowego Domu Kultury w Gorlicach. Koncert rozpoczął się mrocznym „The End” zespoły The Doors oraz prezentacją postaci, których utwory były przypominane. Ciekawa atmosfera koncertu oraz miejsce (piwnica Dworu Karwacjanów) stanowiły idealną aurę do zastanowienia się nad przemijaniem. Publiczność przyjęła koncerty bardzo ciepło. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc odbyły się aż dwa! Trzeba podkreślić duże zaangażowanie młodzieży w całe przedsięwzięcie – mówi dyrektor MDK Tomasz Kubala.

W koncercie wystąpili soliści: Hanna Zając, Justyna Ryba, Zuzanna Śliwa, Dagmara Rolak Koszyk, Julia Rak, Anna Mucha, Marcelina Hojdak, Anna Gryboś, Paulina Wędrychowicz, Karolina Stabach, Kacper Machowski, Karol Szpakowski, Maciej Jamro, Szymon Gurba, Dominik Sendecki i Kamil Gawlik. Wokalistom towarzyszył zespół w składzie Mirosław Bogoń, Tomasz Kubala i Rafał Belczyk.
Ponadto koncert zrealizowali Michał Małachowski - autor scenariusza oraz plakatu, Błażej Baran – konferansjer, aktorzy:Sylwia Cieniawa – kelnerka, Julia Kaczmarczyk - kelnerka, Eryk Dyląg – barman. Dokumentację fotograficzną wykonał Jakub Karp.

info/foto: powiatgorlicki, za dyr. MDK Tomasz Kubala



 

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Darek
Darek 01.12.2017, 23:01
Ktoś się chyba Solarem inspirował
Aryskafander
Aryskafander 30.11.2017, 07:09
To nie fatum, to prawo serii - skoro jeden sławny tak umarł, to na resztę to oddziałuje. Zjawisko znane doskonale policji, psychologom, socjologom i wcale nie dotyczy tylko gwiazd. Młodzi pewnie dali z siebie wszystko, ale zastanawiam się nad sensownością zainteresowania tą grupą ewidentnych nieszczęśników, wykolejeńców, chorych i uzależnionych... ci młodzi mają jeszcze przed sobą granicę 27 lat, nie daj Bóg, żeby sobie któryś wziął do serca tę cezurę...

Pozostałe