Wszyscy mieli po blisko trzy promile. Wszyscy prowadzili tego samego opla.

  • 15.04.2019, 12:04 (aktualizacja 15.04.2019 12:39)
  • Barbara Ćmiech
Podziel się:
Oceń:
Wszyscy mieli po blisko trzy promile. Wszyscy prowadzili tego samego opla.
W ostatni weekend gorliccy policjanci ujęli kilku kierowców na podwójnym gazie. Dwóch z nich zatrzymano w sobotni (13 kwietnia) wieczór w Moszczenicy, a kolejnego w tej samej miejscowości w niedzielne (14 kwietnia) popołudnie.

W sobotę (13 kwietnia) tuż przed godziną 19 dostaliśmy zgłoszenie, że sprzed jednego ze sklepów w Moszczenicy odjechało dwóch pijanych mężczyzn – mówi aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. I dodaje: Zanim na miejsce dotarł patrol, osoba, która zgłaszała zdarzenie, zadzwoniła do nas, że opel, którym odjechali mężczyźni, wrócił przed sklep.

GALERIA GORLICKA - Zapraszamy!
GALERIA GORLICKA - Zapraszamy!
GALERIA GORLICKA - Zapraszamy!

Policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, przebadali kierowcę na zawartość alkoholu w organizmie.

Mężczyzna wydmuchał ponad 2,8 promila, a dodatkowo posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez gorlicki sąd. Badaniu został poddany także pasażer, ponieważ mundurowi ustalili, że chwilę wcześniej to on prowadził opla. Drugi z mężczyzn również miał ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Samochód, którym podróżowali nietrzeźwi mieszkańcy Moszczenicy, nie miał tablic rejestracyjnych i nie został dopuszczony do ruchu – dodaje aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek.

Obaj panowie zostali zatrzymani w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia, gdzie po przesłuchaniu postawiono im zarzuty.

Następnego dnia policjanci zatrzymali tego samego opla.

Dostaliśmy zgłoszenie o samochodzie, który w Moszczenicy jedzie całą szerokością jezdni – wyjaśnia rzecznik Szczepanek.

Zanim policjanci dotarli na wskazaną w zgłoszeniu ulicę, opel skończył podróż w rowie.

Mieszkaniec Łużnej, który nim kierował, nie dość, że miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd, to jeszcze badanie wykazało, że w jego organizmie znajduje się 2,9 promila alkoholu.

Zatrzymano go w policyjnym areszcie, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty.

 

 

Barbara Ćmiech

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

p_k
Ariel 15.04.2019, 16:06
hehe, wychodzi na to, że wszystkiemu winien ten opel.
Kto tylko wsiadł, to od razu arizonka;D

Auto pomiąć, spalić, zakopać;)

Pozostałe