Zdynia. Poważne zdarzenie drogowe z udziałem motocyklisty. AKTUALIZACJA

  • 31.07.2019, 08:24 (aktualizacja 31.07.2019, 09:26)
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Zdynia. Poważne zdarzenie drogowe z udziałem motocyklisty. AKTUALIZACJA fot. gorlice112.pl
Dziś (16 lipca) około godziny 18.35 na drodze wojewódzkiej 977 z Koniecznej w kierunku Gorlic w m. Zdynia doszło do zderzenia samochodu osobowego i motocykla.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano służby ratunkowe z OSP Gładyszów i Zdynia, JRG Gorlice, policję i zespół ratownictwa medycznego.

Ze wstępnych informacji wynika, że poszkodowany w tym wypadku został kierujący motocyklem, młody mężczyzna pochodzący z gminy Łużna. Zaraz po zdarzeniu był nieprzytomny a jego stan był poważny. Po zderzeniu z volkswagenem został wyrzucony z jednośladu i przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów, jego kask uległ pęknięciu.

W takiej sytuacji zdecydowano o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przyleciał z Sanoka. Strażacy OSP zabezpieczyli miejsce lądowania helikoptera.

Poszkodowany motocyklista został przetransportowany do szpitala w Rzeszowie śmigłowcem LPR.

Grupa dochodzeniowo-śledcza ustala okoliczności i przebieg tego nieszczęśliwego wypadku.

Droga nr 977 w m. Zdynia była całkowicie zablokowana.

AKTUALIZACJA (info z KPP w Gorlicach)

W piątek (26 lipca) w szpitalu w Rzeszowie zmarł motocyklista, 21-letni mieszkaniec Łużnej. W tej chwili policjanci czekają na opinię biegłego, która powinna określić prędkości, z jakimi przemieszczały się pojazdy oraz wszelkie dane niezbędne do ustalenia okoliczności tego wypadku.

Miejsce zdarzenia (link)
 

 

Więcej zdjęć na gorlice 112.pl - LINK

 

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (42)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

tralala
tralala 01.08.2019, 20:42
Na ironię zakrawa fakt, że od Sękowej do Ropicy Gónej, na prostym jak drut odcinku drogi, wzdłuż której jest chodnik, jest tablica "teren zabudowany" i ograniczenie do 50 km/h. Krowy tam nie widziałem od wielu lat.
W Zdyni, gdzie wzdłuż krętej drogi ciągnie się zabudowa, nie ma żadnego chodnika, a krowy są przeganiane bardzo często, mamy od lat 70 km/h.

Zarząd Dróg Wojewódzkich nie widzi problemu?
obserwator
obserwator 31.07.2019, 20:40
ludzie dajcie sobie spokoj.. nie ważne czyja wina stało się,szkoda tak młodego życia, spoczywaj w spokoju [*]
Polak
Polak 31.07.2019, 11:02
W naszym prawie przekroczenie dozwolonej prędkości powinno być jednoznaczne ze spowodowaniem wypadku i tyle. Kierowca widząc daleko przed sobą motocykl wie, że ma czas. Niestety motocykl często nie jedzie 70, a 170 i to jest przyczyna większości wypadków. Nie to, że kierowca nie ustąpił motocykliście. Bo gdyby motocyklista jechał prawidłowo, nie byłoby komu ustępować...
Jaki
Jaki 31.07.2019, 08:53
21 latek nie może kierować takim motocyklem. Prawo jazdy na kat. A jest od 24 lat
Pfffffff
Pfffffff 31.07.2019, 12:09
Jakiś takiś nie zorientowany jesteś.Kierowca jezeli w wieku 18 lat robił prawojazdy na A2 łacznie z B to w wieku 21 może mieć pełne A.pozdro
Xll
Xll 31.07.2019, 10:41
Może jak najbardziej, prosze sie doinformować
Znaffffca
Znaffffca 31.07.2019, 09:38
Widocznie słabo znasz się na przepisach bo mając 21 lat może spokojnie zrobić kategorie A jeżeli wcześniej zrobił A2. Następna rzeczą jest coś takiego jak blokowanie motocykla które pozwala jeździć dużym motocyklem nawet z kategoria a2.
Greg
Greg 31.07.2019, 09:29
Jeżeli miał a2 od osiemnastego roku życia to w wieku 20 lat może mieć pełne a
czeslaw_rolnik
czeslaw_rolnik 30.07.2019, 13:06
A kto zawinił w tym wypadku ?
czytelnik
czytelnik 30.07.2019, 12:02
chłopak niestety zmarł (*)
Gosc
Gosc 25.07.2019, 11:50
Co z tym chłopakiem?
Gość
Gość 18.07.2019, 20:45
Wiadomo coś więcej na temat zdrowia chłopaka?
gość
gość 17.07.2019, 15:14
Problem jest cały czas na drodze w Zdyni. Najpierw w sobotę wypadek. Teraz ten. I to kolejny z wielu. Mieszkańcy nie raz prosili o zmianę w oznakowaniu drogi ale bez skutecznie. Urzędnicy nie chcą nic poprawić. Czekają na kolejne tragedie. Na tej drodze chodzą dzieci, dużo zwierząt gospodarskich, a na najwolniejszych odcinkach jest tylko ograniczenie do 70 km/h. W miejscu w którym doszło do wypadku jest hotel. Teraz nocuje tam autobus dzieci. Całe szczęście że żadne nie przechodziło. Musi dojść do takiej tragedii żeby ktoś z innej części polski na to też zareagował??!!!
Gość
Gość 17.07.2019, 11:32
Dlaczego od razu zakładacie, że to była kobieta? Kierującym był mężczyzna i nie wyjeżdżał z podporządkowanej, a chciał w nią skręcić.
sanczo
sanczo 17.07.2019, 10:45
Czuje zażenowanie, jak widzę jak eksperci się tutaj wypowiadają, a nie mają w ogóle pojęcia skąd nadjeżdżał motocykl i samochód. Ludzie komentujecie wypadek nie mając wiedzy na temat tego jak to się stało, żałosne. Wina absolutnie nie leży po stronie kierowcy. Nie wiecie jak wygląda ukształtowanie terenu w tym miejscu - że przed zjazdem jest dolinka, w której nie widać żadnego pojazdu który jedzie z naprzeciwka, jeżeli dodać do tego prędkość tego motocyklisty łatwo można stwierdzić, że kierowca podczas skręcania nie widział motocyklisty, który poruszał się z taka prędkoscią, że w sekunde przemieszczał się o 50m. Spróbujcie zareagować na miejscu kierowcy w sytuacji, gdy motocykl który zauważa jest już na jego masce...
Ja2
Ja2 19.07.2019, 01:06
Piszesz o ekspertach a stwierdzenie ze nie ma w tym winy kierującego samochodem jest smieszne i żałosne bo gdyby nie jego manewr nie było by zdarzenia ,jeżdżę od 20 lat i skręcam setki razy dziennie w lewo i prawo i za każdym razem upewniam się trzy razy czy mogę to zrobić ,wystarczy włączyć myślenie i nie było by problemu,Oczywiscie motocyklista nie jest bez winy jeżeli chodzi o predkosc ale nie mow ze kierowca auta jest bez niej.
Ja
Ja 17.07.2019, 08:15
Gdyby jechał pomału gdyby to gdyby tamto,po pierwsze gdyby auto się zatrzymało na stopie i kierująca trzy razy się upewniła czy może jechać to by tego nie było a nie zwalać na predkosc motocyklisty,Oczywiscie ze duzą prędkością sam sobie zaszkodził jeżeli chodzi o obrażenia ale to nie on wyjeżdżał z podporządkowanej wiec nie zwalajcie wszystkiego na predkosc bo tak najlepiej,nie było by zdarzenia gdyby nie wymuszenie osobowego i tyle w temacie ,tylko szkoda chłopaka przez ślepotę kogos innego
gość
gość 17.07.2019, 10:37
Zanim cokolwiek napiszesz, sprawdź swoje źródło informacji, bo głupota przez Twój komentarz przemawia. Samochód nie wyjeżdżał z drogi podporządkowanej, tylko na nią skręcał, więc żadnego wymuszenia nie było. Gdyby motocykl jechał przepisowo kierowca samochodu na pewno by go zauważył, niestety podowojona przepisowa prędkość zrobiła swoje i kierowca nie miał szans zareagować
Gości
Gości 18.07.2019, 16:55

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

****
**** 18.07.2019, 16:50
Było wymuszenie!!!
Jak nic nie wiesz to się nie wypowiadaj😛
Jaruba
Jaruba 17.07.2019, 00:32
Może temu przekroczenie prędkości , ze poszkodowany odleciał 60m od miejsca wypadku ? Takie rzeczy nie dzieją się przy jeździe 70km/h ...
***
*** 18.07.2019, 19:13
Jakby nie było przeszkód to nigdzie by nie poleciła nawet przy 400/km/h
Zyta
Zyta 16.07.2019, 23:04
Wspaniały mądry pracowity chłopak oddany lektor
Czytelnicy
Czytelnicy 16.07.2019, 22:53
Ile jeden Motocyklista a ile narobił problemów. Wiadomo jest w Szpitalu i nie ma prawa obrony i komentowania kto był winny wypadkowi. Ale Życzymy jako czytelnicy szybkiego powrotu do zdrowia.
***
*** 18.07.2019, 19:15
Problemów???
Problemów to narobił kierujący pojazdem😒😒
***
*** 19.07.2019, 08:56
Kierujący pojazdem jednośladu oczywiście. To miałeś na myśli?
:(
:( 19.07.2019, 15:25
Chyba cię głowa boli
Znałeś go nie
Nie wiesz też jak jeździł i jaki byl
A i oczywiście on jechał swoim pasem i to nie jego wina
Rudolf
Rudolf 27.08.2019, 21:21
Oczywiscie ze ró wina motocyklista, gdyby nie pedzil 140km/h w miejscu gdzie jest dozwolona 70ka nie stacil by tam zycia.
Gość
Gość 16.07.2019, 22:28
Gdyby motocyklista jechał zgodnie z przepisami czyli jak wynika ze znaku 70 km/h jeszcze z informacją uwaga krowy, (winien jechać mniej dla bezpieczeństwa) to moim zdaniem zdążyłby ominąc samochód.
***
*** 18.07.2019, 19:16
Samochód nie powinien skręcać 😒
Ja
Ja 17.07.2019, 08:17
Gdyby kierująca autem jechała zgodnie z przepisami to motocyklista nie musiałby nic omijac
Kolega
Kolega 18.07.2019, 16:58
Dokładnie jestem tego samego zdania
gość
gość 17.07.2019, 10:38
Wiesz w ogóle jak wyglądało całe zajście, czy oceniasz tylko po obejrzeniu zdjęcia ? Najpierw się dowiedz, później oceniaj, bo widzę że nie masz pojęcia jak wypadek wyglądał
Ja
Ja 16.07.2019, 21:09
Czemu od razu przekroczenie predkosci?a może wymuszenie przez kierującego bo po co się rozglądać ??
Aga
Aga 16.07.2019, 18:53
Przekroczenie prędkości równa się dawca narządów. Ale widzę że nic dobrego skoro zabrał śmigłowiec.
Kolega
Kolega 18.07.2019, 17:02
Sama powinnaś lecieć śmigłowcem
Nie znasz ludzi nie oceniaj
Nawet nie wiesz ile jechał naprawdę
kolos
kolos 16.07.2019, 20:38
nie jezdzilem i mnie nie bawił motor ale jak kupilem to wiem jak samochody osobowe zajezdzaja albo lusterkiem po łokciach muskaja wiec idz spac,nie gwiazdorz
siouks
siouks 17.07.2019, 05:55
Zarówno wśród kierowców aut jak i motocyklistów są osoby mające za nic innych użytkowników dróg - przedwczoraj dwóch motocyklistów wyprzedzało mnie "na trzeciego, na podwójnej ciągłej - na ruchliwej drodze 28 - śpieszyło im się widać... kierowcy są źli na wpychanie się motocyklistów na siłę, ale fakt - sami często są nieuważni (a czasem mściwi...). Trzeba nam wszystkim więcej kultury, empatii i współpracy na drodze (o myśleniu nie mówiąc)...
Jan
Jan 16.07.2019, 18:50
Czytelnicy chcą informacji. Czy żyje? czy był ''kolejny'' pijany?
E.
E. 18.07.2019, 19:39
Nie odzyskał przytomności
???
??? 18.07.2019, 21:13
Skąd wiesz
cyklista
cyklista 18.07.2019, 21:32
Wiadomo przecież jakie ma szanse na przeżycie po wypadku jednośladu.

Pozostałe