Dlaczego nie płacimy mandatów? Co będzie, jeśli będą jeszcze wyższe?

  • 21.11.2019, 16:26
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Dlaczego nie płacimy mandatów? Co będzie, jeśli będą jeszcze wyższe? fot. Mateusz Pietruszka
Mandaty dla kierowców mają być znacznie bardziej dotkliwe niż do tej pory. Najwyższy może wynieść nawet 1500 zł. A jak jest z ich uiszczaniem?

Do płacenia mandatów nie ma zbyt wielu chętnych. Niestety nie ma także zbyt dużych chęci po stronie instytucji odpowiedzialnych za ich egzekucję.

Z raportu NIK wynika, że aż połowa ukaranych kierowców nie płaci należności z tytułu mandatów, a to wiąże się ze sporymi stratami dla publicznych finansów.

Jak wynika z danych pochodzących z 2016 roku, na 5,4 mln mandatów nie zostało opłaconych aż 2,8 mln. Na koniec 2018 roku dalej pozostało mnóstwo niezapłaconych mandatów, które wystawiono dwa lata wcześniej. Doliczono się aż 1,9 mln zaległych grzywien nałożonych w 2016 roku.

Kontrolerzy NIK alarmują, że „istotna część kar grzywny nie zostaje wyegzekwowana, a należności wynikające z tych kar ulegają przedawnieniu”.

W latach 2011-2012 straty z tytułu niezapłaconych mandatów sięgnęły ponad 100 mln zł, co stanowiło 42% wszystkich mandatów. W latach 2016 – 2018 wskaźnik obniżył się do 35,5 proc, ale i tak dało to zawrotną kwotę 378 mln zł strat.

Skąd tak ogromne zaległości?

NIK wskazuje na kilka problemów, m.in.:

  • niewystarczające zasoby kadrowe,
  • wielomiesięczna zwłoka w zakresie wystawiania upomnień i tytułów wykonawczych (aż 68 proc. spraw rozpatrywano w okresie dłuższym niż dwa lata od ujęcia mandatu w ewidencji),
  • wielokrotne nakładanie kar na te same osoby.

Nie zabrakło rekordzistów (zapewne firm leasingowych, choć NIK nie precyzuje tego w raporcie). Od 2016 do 2018 roku odnotowano przypadki nałożenia ponad 330 mandatów na tego samego ukaranego. Czterech liderów uzyskało aż 500 grzywien. W jednym z przypadków łączna suma kar przekroczyła kwotę 147 tys. zł.

źródło: moto.pl / auto-swiat.pl

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Maciej K.
Maciej K. 22.11.2019, 16:49
Skoro tak wzorujemy się na USA, zrobić tak jak u nich. Za popełnione wykroczenie policjant zabiera prawo jazdy, w zamian daje mandat który trzeba zapłacić by otrzymać prawko z powrotem. Po okazaniu dowodu wpłaty komenda policji zwraca dokument. Proste rozwiązanie.
~~~~ja
~~~~ja 21.11.2019, 17:20
Cóż za niezapłacone mandaty do więzienia (jak za alimenty) tylko w obu przypadkach zdecydowanie szybciej działać. Oczywiście MANDAT czy ALIMENTY nie powinny być karą zastępczą po odsiedzeniu której się jest "czystym", zaległość powinna pozostać nadal do zapłacenia i jak ktoś po wyjściu z więzienia nie zapłaci w określonym nie zbyt długim czasie (w przypadku naprawdę dużych kwot możliwość rat) to z powrotem do pierdla.
Trzeba ponosić konsekwencje za swoje czyny.
Niestety tylko takie rozwiązanie byłoby skuteczne ale jak zwykle za pieniądze uczciwych podatników.


Adwokat
Adwokat 21.11.2019, 16:57
Jak piszą ci stale mandaty, to zawiadom organy do tego odpowiednie.

Pozostałe