Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Libusza. Renault rozbił się na ogrodzeniu. Dwie osoby ranne. AKTUALIZACJA

Podziel się
Oceń

Dzisiaj (8 stycznia) około godziny 19.45 w m. Libusza, na wysokości bazy rurowej PGNiG, doszło do bardzo poważnego zdarzenia drogowego.

Kierująca renaultem jadąc od Gorlic drogą krajową nr 28, zaraz za łukiem na śliskiej nawierzchni straciła panowanie nad kierownicą. Samochód wypadł z jezdni i uderzył z impetem w ogrodzenie, zatrzymując się na boku.

Dwie kobiety, mieszkanki pow. gorlickiego, poszkodowane w tym zdarzeniu zostały zabrane do gorlickiego szpitala.

Na miejscu zdarzenia pracowało kilka jednostek straży pożarnej z Biecza, Libuszy i Gorlic, dwie karetki pogotowia oraz policja. Konieczne było rozcięcie karoserii, by wydobyć rannych.

Na czas prowadzenia akcji ratowniczej ruch pojazdów na drodze krajowej nr 28 odbywał się wahadłowo.

AKTUALIZACJA (info z KPP w Gorlicach)

Kierująca renaultem 19-letnia mieszkanka Gorlic nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi w prawo straciła panowanie nad prowadzonym pojazdem, po czym uderzyła w ogrodzenie. 19-letnia pasażerka, mieszkanka Biecza, z poważnymi obrażeniami w obrębie głowy została zabrana do gorlickiego szpitala, gdzie nadal przebywa. Kierująca samochodem była trzeźwa, a pojazd został zabezpieczony do oględzin. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.

 

Miejsce zdarzenia:
 



Napisz komentarz

Komentarze

pioter 10.01.2020 19:11
jakby tam tak jeździł pług jak przez nowicę to by tego nie było

Obserwując 09.01.2020 22:22
Widzę komenty same Alfy i omegi życiowe, najlepsi kierowcy, psycholodzy i.... Trochę szacunku do ludzi, ktoś może nie życzy sobie czytania takich komentarzy z *** wziętych, całe życie stoi mu przed oczami i cierpi i napewno nie jest mu tak lekko jak takim dziwakom co rypnie komentarz i sprawdza co minutę czy mądrze napisał a wcale nie jest mądry tylko tak myśli a w życiu w d... był i go... o widział. Pozdrawiam i życzę zdrowia i oby się udało tym co ucierpieli w tym zdarzeniu.

michał 09.01.2020 06:11
pług przed chwilą znowu niepotrzebnie jechał przez Nowicę! kyrje lejzon!!!!

Tomek 08.01.2020 23:43
Pytam się , gdzie jest policja, żeby tych wszystkich gapiów usunąć na 100 metrów, którzy tylko nagrywają i patrzą się na ludzkie nieszczucie. Jakim cudem oni wszyscy są tak blisko akcji ratunkowej, kto za to wszystko odpowiada za każdym razem ?

Antek PO-Ko 08.01.2020 23:31
Oponki letnie a to zima trzyma i lodowisko zafundowane przez GDDKiA w Krakowie. Oby się nic nie stało więcej i wyszły małolaty bezszwanku. Bez komentarza .

D 10.01.2020 16:52
No ja tam widzę opony zimowe.

Pan Tarararam 08.01.2020 21:25
mając nadzieję, że nic się nie stało, a osoby będą zdrowie stwierdzam fotorelacja z efektem WOW. jutro w trasie będę mieć te zdjęcia w pamięci i zdejmę nogę z gazu.

srs 10.01.2020 00:12
zdecydowanie fotorelacje na tym portalu są godne pochwały, nie to co u lokalnej konkurencji

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” Planował przejść 950 kilometrów, ale postanowił zrobić jeszcze więcej. 64-letni Artur Grądalski z Gorlic osiągnął swój wymarzony cel, pokonując pieszo 1004 kilometry w ciągu 29 dni! Ostatnie etapy wyprawy Camino okazały się jednak niezwykle wyczerpujące. Jeden z nich zakończył się poważnym osłabieniem i wyziębieniem organizmu. Mimo ogromnego bólu stóp gorliczanin nie zrezygnował. Dzisiaj może powiedzieć, że dotrzymał obietnicy danej sobie i dwóm dziewczynkom, dla których wyruszył w tę niezwykłą podróż. Data dodania artykułu: 29.10.2026 23:21Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego