W Kobylance i Szymbarku ośrodki są otwarte. Zgodnie z zaleceniami MEN.

  • 17.03.2020, 15:27
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

W Kobylance i Szymbarku ośrodki są otwarte. Zgodnie z zaleceniami MEN. fot. OSW Kobylanka
Zamknięte szkoły i przedszkola wywołały temat obecności dzieci w innych placówkach skierowanych dla nich w ramach obowiązków edukacyjnych. Szczególną uwagę w komentarzach naszych Czytelników skupiły na sobie ośrodki szkolno-wychowawcze.

O sposób ich funkcjonowania w sytuacji ogłoszonego stanu epidemicznego w całym kraju zapytaliśmy w Starostwie Powiatowym w Gorlicach.

Ośrodki w tym momencie są nadal otwarte zgodnie z dyspozycją Ministra Edukacji Narodowej, jeśli rodzice sobie życzą, to mogą przyprowadzić tam swoje dzieci. Po to one są otwarte, by mogły tam przebywać dzieci z orzeczeniami i aby mogły skorzystać z opieki, jakie te ośrodki oferują - mówi Tadeusz Mikrut, dyrektor Wydziału Edukacji, Kultury, Sportu i Promocji Powiatu.

Co do samej decyzji o przyprowadzeniu tam dziecka w obecnej sytuacji, to pozostawiamy to w gestii rodziców, ośrodki są otwarte zgodnie z rozporządzeniami Ministerstwa Edukacji Narodowej.

W tym momencie Powiat Gorlicki ma pod swoją opieką dwie jednostki organizacyjne o charakterze Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych. Podopieczni mają możliwość skorzystania z ośrodka w Szymbarku oraz Kobylance.

 

loadingŁaduję odtwarzacz...
Tomasz Stasiowski

Komentarze (21)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mama
Mama 19.03.2020, 11:32
Drodzy rodzice. Wyraźnie jest napisane " jak ktoś sobie życzy", a wiec każdy ma swój rozum! Ja bym swojego dziecka nie narażała i nie woziła i tyle w tym temacie.
Mika
Mika 18.03.2020, 12:20
Niektóre z tych dzieci dojeżdżają do szkoły w Szymbark Łęgi autobusem- i co? Można je narażać na kontakt z innymi ludźmi?
Matka
Matka 18.03.2020, 09:16
Skandal. To skandal jak władza traktuje nasze dzieci niepełnosprawne. Jak mam posłać dziecko do Ośrodka, skoro pracuje w nim duża liczba, nauczycieli, wychowawców, pracuje obsługa, sa inne dzieci? Skąd mam wiedzieć z kim oni się spotykają, czy nie są ( będą) zarażeni? Ja nie pośle dziecka bo jestem świadoma zagrożenia. Ale czy wszyscy rodzice są świadomi?
Rodzic
Rodzic 18.03.2020, 08:56
Brawo za oddzew.. mnie osobiście ten artykuł też nie ustatysfakcjonował a mam wrażenie że ta wypowiedź władz to była bardzo na "odczep się" i bardzo mało dokładna. Jako rodzic znam systuacje Ośrodków i uwierzcie nie mają lekko Ci nauczyciele, nie mówię już o dzieciach , ale sposobie w jaki są traktowani przez osoby na stanowiskach ..
Oburzony
Oburzony 17.03.2020, 22:48
Gdyby tylko ktoś z ME zainteresował się jak działają te ośrodki...ale Ci na górze nawet nie wiedzą czym i kim zarządzają. To jest skrajna nieodpowiedzialność władz począwszy od ministra przez wojewode, starostwo i dyrekcję tych ośrodków. Przecież na wniosek dyrektora, starosta w porozumieniu z wojewodą może zamknąć ośrodek. Niestety każdy liczy że jakoś to będzie...gorzej będzie jak w tym przypadku nie będzie...wtedy wszyscy umyją rączki. Co tam jacyś niepełnosprawni, jacyś nauczyciele...W takim zagrożeniu wybiera się dalej lepszych i gorszych. A jeśli chodzi o warunki domowe to jeśli przez wakacje i ferie uczniom nic sie nie dzieje to myśle że w tej wyjątkowej sytuacji jaka ma miejsce też nic takiego się nie stanie jak pobędą w domach, dla dobra wszystkich.
Yess
Yess 18.03.2020, 08:17
Jesteś w duuuużej niewiedzy Dyrekto nic nie może!!!! Jeśli ministerstwo dało takie rozporządzenie to Starosta, kierownik wydziału itd. nic nie zrobią. W jednej ze szkół nie ma dzieci w ogóle, rodzice po weekendzie nie przywieźli ale nauczyciele są bo muszą być. Siedzą w pustej szkole. Tak to wygląda!!!!!
Rodzic
Rodzic 17.03.2020, 21:55
Wybaczcie Państwo, nikogo nie chcę urazić a nie chciałbym się też obrazić za komentarz, że niby dzieci nie mają w domu ciepłego posiłku. Być może ktoś mówił o sobie. Nie wyobrażam sobie aby dzieci chodziły głodne w dobie 500 plus . Jak ktoś pisał dwoje, troje dzieci, kilkoro -policzmy szybko, ile to w sumie pieniążków???
S.Z.
S.Z. 17.03.2020, 21:55
Pan Mikrut zapomniał dodać o 14-dniowej kwarantannie, która czeka na uczniow na terenie ośrodka.
nk
nk 17.03.2020, 20:52
A czy ktoś z Was komentujących wie ile dzieci bierze udział w zajęciach..? Czy komuś z Was przyszło do głowy, że jest ich kilkoro, bo w domu nie maja warunków by np. dostać ciepły posiłek, pobyć w ciepłym pomieszczeniu..? Czy ktoś z Was pomyślał, że większość rodziców po prostu nie posłała dzieci na zajęcia ?

Na ocenę przyjdzie czas, dziś jest czas na to by się wspierać, by rozumieć, by pomagać..
Zła
Zła 17.03.2020, 19:53
Urzędy pozamykały swoje podwoje dla petentów w obawie przed koronawirusem i to jest w porządku. Ale czy jest w porządku to, że uczniowie przyjeżdżają do szkół specjalnych z różnych środowisk, gdzie są powroty zza granicy i widmo zarażenia wirusem. Jak są chronieni nauczyciele i ich rodziny? Najprościej umyć ręce, a rodziny wystawić na groźbę zarażenia wirusem, dziecko przejdzie w miarę, a nauczyciel, no cóż jest starszy , może nie dać sobie rady. Pomyślcie o tym !!!!
Gość
Gość 17.03.2020, 19:40
Proponuję bardziej zgłębić temat. Czy to cała prawda w tym temacie? Czy porostu tyle mogliście napisać???
tragedia
tragedia 17.03.2020, 19:36
Czy wyście wszyscy powariowali? Jest stan zagrożenia epidemicznego, ograniczacie dostęp do urzędów, ale niepełnosprawne dzieci można wozić do ośrodków, to nic, że w ich przypadku to praktycznie zagrożenie życia?
Pajac
Pajac 17.03.2020, 19:34
Panie Mikrut, czyli dzieci orzeczeniami mogą skorzystać z koronowirusa! I rodziny nauczycieli też!
Rodzic
Rodzic 17.03.2020, 19:22
I dzieci (często z obniżoną odpornością) mogą tak wchodzić i wychodzić, przenosząc ewentualne wirusy dalej... ?! Urzędy, biura prowadzą działalność telefoniczną i emailową, a do ośrodków specjalnych można przyprowadzać każdego dnia swoje dziecko... Czy jest w tym jakaś logika?

A może jest jakiś haczyk, tylko nie mówi się o nim oficjalnie? A może, jak dziecko się przyprowadzi, to musi ono tam zostać na 14 dni pod opieką pracowników, którzy pozostawiają na ten czas swoje rodziny?
Odnoszę wrażenie, że brakuje rzetelnej informacji.
Obserwator
Obserwator 17.03.2020, 19:20
Dlaczego, TEN PAN nie wspomniał, nie uświadomił czytelników i rodziców niepełnosprawnych dzieci ,że będą musiały zostać 2tyg. w ośrodku?! Z jakiegoś niewiadomego powodu mają odbywać kwarantannę?? Przecież ośrodki są otwarte nie zamknięte, wnioskując z wypowiedzi TEGO PANA. Karać DZIECI za bezmyślność góry! Kto ma dzieci niech sobie wyobrazi taką sytuację. Chyba lepiej by w rodzinie odbyło narzucona kwarantannę a nie w obcym miejscu. Narażając je na wstrząs i szok, że muszą zostać same bez rodziców. A PRZYJECHAŁY TYLKO DO SZKOŁY NA LEKCJE!! PONIEWAŻ JEST OTWARTA! Logicznie myśląc ,może przyjechać na lekcje i wrócić do domu.
S.Z.
S.Z. 17.03.2020, 21:57
Dokładnie!!!
Matka
Matka 17.03.2020, 18:51
Czy to znaczy, ze nasze dzieci są gorsze, że mogą się zarazić sie koronawirusem?
Mama
Mama 17.03.2020, 23:00
Na to niestety wygląda :(
Ktoś
Ktoś 17.03.2020, 17:25
Nikt nie myśli o pracownikach, którzy mają swoje rodziny ale muszę pokornie i cicho siedzieć... A dzieciaki mają często bardzo obniżona odpornośc i są podatne na infekcje bardziej niz rówieśnicy w normie intelektualnej.. Przykre że to jest
OBYWATEL
OBYWATEL 17.03.2020, 16:58
SAMI SOBIE ZAPRZECZACIE, LUDZIE KTÓRZY W PEŁNI NIE MOGĄ ZADBAĆ O SIEBIE SĄ SKUPIANI W JEDNYM MIEJSCU A POTEM PRZEMIESZCZAJĄ SIĘ PO CAŁYM POWIECIE. TROSZKĘ LOGIKI I MYŚLENIA PRZYDAŁO BY SIĘ WAM PANOWIE.
berło
berło 17.03.2020, 15:39
jak widac na fotce w takim osrodku moga przebywac blisko siebie to wracac do szkoly

Pozostałe