Uratowali jej życie. Teraz trafi do Przemyśla.

  • 05.08.2020, 16:01
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Uratowali jej życie. Teraz trafi do Przemyśla.
Z nietypowym zgłoszeniem musieli się dziś zmierzyć strażacy z jednej z jednostek powiatu gorlickiego. Pospieszyli na ratunek... sowie, która zaklinowała się w 6-metrowym kominie.

 

Cała historia rozegrała się w Strzeszynie, gdzie do 6-metrowego komina wpadła sowa, i nie mogła się z niego wydostać - informuje rzecznik gorlickich strażaków, mł. bryg. Dariusz Surmacz.

Okazało się, że ptak pokonał całą długość kanału i znalazł się na dole w kotłowni. Tam u wylotu z pieca sowa się zaklinowała, i stamtąd wydobył ją strażak, zabezpieczony w rękawice.

Już wczoraj wieczorem mieszkańcy domu słyszeli ciche odgłosy wydobywające się z komina, ale zignorowali je. Dopiero dzisiaj rano, gdy dźwięki nie ustawały, zdecydowali się sprawdzić, co jest ich źródłem. Wezwano strażaków, którzy zlokalizowali uwięzionego i rannego ptaka a następnie uwolnili go. 

W tym momencie znajduje się on w gorlickiej lecznicy przy ul. Kościuszki, po leczeniu najprawdopodobniej trafi do Ośrodka Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

Tomasz Stasiowski

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

??
?? 05.08.2020, 23:33
Teraz to pewnie musi jeszcze przejść dodatkowo badanie psychiatryczne, czy w trakcie nalotu była poczytalna, bo mogła doprowadzić jednak do cofnięcia spalin i wszyscy sobie zarobią.
Sąsiad
Sąsiad 05.08.2020, 19:21
A to prawda że było 6 samochodów ze Straży?
On
On 05.08.2020, 19:17
trafi do Ośrodka?! Tam to wszystkich chcecie zamknąć!
Ona
Ona 05.08.2020, 20:22
Do Ośrodka Zwierząt Chronionych gdzie ją wyleczą, a jak wyleczyć się nie da, to będzie miała schronienie i jedzenie.
Vewiórka
Vewiórka 05.08.2020, 16:46
Bidulka miała szczęście że sezon grzewczy się jeszcze nie rozpoczął.

Pozostałe