Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Weekend w Gorlickiem: Pijany pieszy kontra osobówka i cztery fałszywe alarmy pożarowe

Podziel się
Oceń

Najważniejsze interwencje od piątku (13 października) do dzisiejszego poranka (16 października).
Weekend w Gorlickiem: Pijany pieszy kontra osobówka i cztery fałszywe alarmy pożarowe

Autor: Fot. OSP Szalowa

 

W piątek (13 listopada) w Racławicach doszło do potrącenia pieszego przez kierowcę volkswagena.

Wszystko wskazuje na to, że to mieszkaniec Racławic wtargnął na jezdnię, a dokładniej zatoczył się, wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu – mówi aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. I dodaje: Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie pieszego znajduje się 2,4 promila alkoholu.

Na szczęście obrażenia potrąconego mężczyzny okazały się niegroźne. Sprawę wyjaśniają teraz bieccy mundurowi.

Jeszcze tego samego dnia w Szymbarku kierowca audi nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go samochodu i najechał na tył ciężarowej scanii. Sprawca został ukarany 500 zł mandatem i sześcioma punktami.

Do niemalże takiego samego zdarzenia doszło w sobotę (14 listopada) na ulicy Bieckiej w Gorlicach.

Kierowca chryslera nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i najechał na tył forda mustanga. Został ukarany 220 zł mandatem i punktami – dodaje rzecznik Szczepanek.

Jeszcze w  piątek (13 listopada) druhowie z OSP Binarowa usuwali plamę oleju z drogi w swojej miejscowości, a ochotnicy z Dominikowic gasili u siebie niewielki pożar pozostałości roślinnych.

Natomiast sobota (14 listopada) rozpoczęła się dla strażaków z gorlickiej JRG i druhów z OSP Łużna od alarmu pożarowego, który został przekazany z czujki na budynku Urzędu Gminy w Łużnej. Na szczęście alarm okazał się fałszywy. Potem ratownicy z Gorlic i druhowie z OSP Ropica Górna zostali jeszcze wezwani do gaszenia pożaru bali z sianem, która paliła się w Ropicy Górnej. Najprawdopodobniej był to samozapłon kiszonki.

W niedzielę (15 listopada) strażacy z Gorlic i druhowie z OSP Szalowa dwa razy wyjeżdżali do alarmu pożarowego, który został przekazany z czujki na szalowskim kościółku. Oba okazały się fałszywe, podobnie jak ten, który jeszcze dzisiaj (16 listopada) bladym świtem zerwał ratowników na równe nogi.

Również w niedzielę strażacy z JRG z Gorlic zostali wezwani do pożaru osobówki, do którego doszło na ulicy Reymonta w Gorlicach, a ochotnicy z Szymbarku do powalonego drzewa, które skutecznie blokowało przejazd w stronę szymbarskiego stadionu.

 

Źródło info: KPP w Gorlicach i KP PSP w Gorlicach

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama