Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Tacy strażacy, to są strażacy! Dziś wspomnienie świętego Floriana, ich patrona

Podziel się
Oceń

Międzynarodowy Dzień Strażaków to okazja, by wyrazić wdzięczność za to, że pozostają oni zawsze w gotowości. Często pojawiają się pierwsi na miejscu zdarzeń, w których potrzebna jest szybka i profesjonalna pomoc.

 

Co roku setki razy wyjeżdżają, by nieść pomoc potrzebującym. Cenimy ich za profesjonalizm i to, że nieustannie podnoszą swoje umiejętności, by w krytycznej chwili móc udzielić nam pomocy. Często piszemy o ich pracy, szkoleniach i wyzwaniach, z którymi się spotykają.

Niektóre obrazy ich pracy mogą fascynować, inne przerażają. Kadry utrwalone przez fotografów pokazują, że lśniące czerwone wozy i uśmiechnięte twarze strażaków i druhów to tylko jedna strona medalu. Z drugiej strony jest stres, niepewność, a czasem także zwykły, ludzki strach.

Strażakom PSP i wszystkim druhom naszych OSP dziękujemy dzisiaj za zaangażowanie i to, że przełamują swoje słabości, by udzielać pomocy wszystkim potrzebującym.

 

Dlaczego święty Florian stał się patronem strażaków?

Św. Florian nie był strażakiem, a znane wersje jego życiorysu najczęściej nie wiążą go bezpośrednio z walką z ogniem. Jak podają źródła, przyszły święty urodził się w III wieku naszej ery na terenie Austrii. Swoje życie związał z wojskiem: został dowódcą rzymskich wojsk. Kiedy rozpoczęły się prześladowania chrześcijan, Florian został aresztowany. Mimo tortur, gróźb i katorgi nie zrezygnował z wiary w Chrystusa Zmartwychwstałego. Zginął 4 maja 303 roku utopiony w rzece z kamieniem u szyi.

Legenda opisuje go jednak jako cudotwórcę, który uratował przed ogniem całą wioskę wykorzystując tylko jedno wiadro wody. Często jest ukazywany właśnie z tym atrybutem.

Jego relikwie sprowadzono do Polski w XII wieku, a świątynię poświęconą temu świętemu postawiono na krakowskim Kleparzu. Kiedy w 1528 roku w mieście wybuchł pożar, strawił on niemal doszczętnie całą dzielnicę. Zachowała się jedynie świątynia poświęcona świętemu Florianowi. Wtedy właśnie rozpoczął się jego kult jako patrona chroniącego wiernych przed skutkami klęsk żywiołowych: powodzi, pożarów czy morskich sztormów. To wydarzenie spowodowało, że św. Florian zaczął występować często jako patron strażaków i do dziś jego figura jest eksponowana w strażackich remizach.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ona 04.05.2021 23:19
Będzie jeden numer 112 i będą wszyscy jezdzić z Krakowa.

... 04.05.2021 21:03
Najlepsze życzenia dla wszystkich strażaków dużo zdrowia i opieki św Floriana oraz żeby samorządy dbały o jednostki osp No właśnie strażacy osp są najwaznieszym ogniwem w tym systemie DUŻO ZDROWIA I szczęśliwych wyjazdów oraz powrotów szacunek dla was???

Martunia 04.05.2021 10:58
Uściski dla Wszystkich Strażaków!!! :))))

MrRed 04.05.2021 11:04
i wszystkich druhów OSP!!!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” Planował przejść 950 kilometrów, ale postanowił zrobić jeszcze więcej. 64-letni Artur Grądalski z Gorlic osiągnął swój wymarzony cel, pokonując pieszo 1004 kilometry w ciągu 29 dni! Ostatnie etapy wyprawy Camino okazały się jednak niezwykle wyczerpujące. Jeden z nich zakończył się poważnym osłabieniem i wyziębieniem organizmu. Mimo ogromnego bólu stóp gorliczanin nie zrezygnował. Dzisiaj może powiedzieć, że dotrzymał obietnicy danej sobie i dwóm dziewczynkom, dla których wyruszył w tę niezwykłą podróż. Data dodania artykułu: 29.10.2026 23:21Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama