Mieszkaniec Moszczenicy jechał całą szerokością jezdni. Miał blisko trzy promile

  • 14.05.2021, 12:09
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Mieszkaniec Moszczenicy jechał całą szerokością jezdni. Miał blisko trzy… Fot. ilustracyjne
Ostatnie dni na drogach Gorlickiego były wyjątkowo spokojne, ale nie obyło się bez kolizji i kierowców na podwójnym gazie.

 

W poniedziałek (10 maja) w Kobylance kierowca citroena na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem. Sprawca został ukarany 300 zł mandatem i punktami.

We wtorek (11 maja) na skrzyżowaniu ulic Korczaka i 11 Listopada doszło do niemalże identycznego zdarzenia, jak dzień wcześniej w Kobylance.

Kierująca nissanem, mieszkanka Łużnej, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierowcy peugeota i doprowadziła do stłuczki samochodów. Została ukarana 300 zł mandatem i sześcioma punktami – relacjonuje aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.

 

>>>Ropa. Samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo

 

Tego samego dnia w Biesnej policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę audi z Jankowej. Powodem zatrzymania było przekroczenie prędkości, za które mężczyzna został ukarany 200 zł mandatem. Ponadto okazało się, że wsiadł za kółko swojego samochodu wbrew zakazowi, który obowiązuje go jeszcze przez najbliższe dwa lata. Za niestosowanie się do wyroku sądu... odpowie przed sądem.

Z kolei w środę (12 maja) w Wójtowej policjanci zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę. Mieszkaniec Głębokiej wsiadł na swój jednoślad mając w organizmie 1,7 promila alkoholu. Policjanci wręczyli mężczyźnie 500 zł mandat, a do domu musiał wrócić na piechotę.

W czwartek (13 maja) w Łużnej, na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 997 z drogą gminną, kierowca opla z Siedlisk nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go innego opla i doprowadził do kolizji pojazdów. Sprawca został ukarany 300 zł mandatem i punktami.

Wczoraj (13 maja) kilka minut przed godz. 18 mundurowi odebrali zgłoszenie od kierowcy, który w Moszczenicy minął volkswagena jadącego środkiem drogi. W okolice ulicy Cesarskiej, którą podał zgłaszający, natychmiast wyruszył patrol policji.

Policjanci zatrzymali wskazanego w zgłoszeniu volkswagena, za którego kierownicą siedział mieszkaniec Moszczenicy. Okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu – badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie znajduje się niemal trzy promile alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a samochód przekazali wskazanej osobie. Kierowca po policyjnych czynnościach został zwolniony do domu – relacjonuje rzecznik Szczepanek.

 

Mieszkaniec Moszczenicy za jazdę na podwójnym gazie odpowie przed sądem.

 

 

Barbara Ćmiech

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

rumunczuk
rumunczuk 16.05.2021, 11:39
kiedy w końcu można będzie zajechać na stacje paliw w uściu gorlickim ,nie będąc zaczepianym przez alkoholików miejscowych zapewne przesiadujących za tujami !! właścicielowi powinno być zabrane pozwolenie!!! i to na przeciw posterunku policji!!! a pracownicy którzy dają alkochol na kredyt do zwolnienia i do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej!!!
ONa
ONa 16.05.2021, 07:14
Panowie z Policji nie czekajcie na zgłoszenia tylko dbajcie o Bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Kto tam jest kierownikiem?!
Szczery
Szczery 14.05.2021, 22:07
Ile mi rzeczy mi Policja zabrała i do dziś mi nie oddała.
Dero
Dero 14.05.2021, 16:49
Niemożliwe , taka bogobojna gmina i z pewnością to jakiś zakamuflowany dżender lub LGBT - owiec ...he!he!
ktoś
ktoś 14.05.2021, 14:39
Za jazdę pod wpływem powinno być z 10000 zł mandatu wtedy pijackie mordy może by przejrzała na oczy.
marek
marek 14.05.2021, 13:04
Został zwolniony , a powinien być publicznie wysmagany pasem na gołą dupę. To by się drugi raz zastanowił co robi.

Pozostałe